Chciał przemycić 1,5 tys. żywych żółwi owiniętych taśmą w walizce

Jacek Słowik
04.03.2019  12:41
Chciał przemycić 1,5 tys. żywych żółwi owiniętych taśmą w walizce
Chciał przemycić 1,5 tys. żywych żółwi owiniętych taśmą w walizce Fot: Facebook/Bureau of Customs/ NAIA

Ponad 1,5 tysiąca żółwi oklejonych taśmą i zapakowanych do kilku walizek znalazła służba celna na lotnisku w Manili na Filipinach. Wśród nich są również gatunki zagrożone.

Małe żółwie owinięte taśmą klejącą, najprawdopodobniej po to, by ograniczyć im swobodę ruchu, znalezione zostały w kilku walizkach pozostawionych w strefie przylotów na lotnisku w stolicy Filipin. Zdaniem tamtejszej służby celnej ich wartość na czarnym rynku to ok 4,5 miliona pesos, czyli ponad 300 tys. złotych.

Żółwie przemycane w walizce

Prawdopodobny scenariusz dotyczący znaleziska jest taki, że jeden z pasażerów chciał przemycić żółwie, by potem je sprzedać. Być może jednak przestraszyła go informacja dotycząca kar za nielegalny przemyt zagrożonych gatunków i zdecydował się porzucić bagaż z żółwiami.

Gdyby został on przyłapany na gorącym uczynku, groziłyby mu nawet 2 lata więzienia i 200 tys. pesos grzywny. Zdaniem Biura Celnego na lotnisku w Manili, osobą która porzuciła bagaż był Filipińczyk, który wysiadł z samolotu lecącego z Hongkongu.

Nielegalny ładunek znaleziono w czterech porzuconych w strefie przylotów walizkach na Ninoy Aquino International Airport w Manili w niedzielę. Całkowita liczba przemycanych żółwi to 1529 gadów. Wśród nich znajdowały się także gatunki chronione.

Przeczytaj więcej
Komentarze