Znana jest przyczyna zgonu

Popularny muzyk nie żyje. Zginął jak bohater

Wojciech Kozicki
06.05.2019  14:44
DJ Adam Sky nie żyje - poniósł śmierć jak bohater
DJ Adam Sky nie żyje - poniósł śmierć jak bohater Fot: Facebook.com/Adam Sky

DJ Adam Sky nie żyje. Spędzał czas imprezując na Bali, ale doszło do tragedii. Znana jest już oficjalna przyczyna zgonu. Wiadomo też, że muzyk zginął jak bohater ratując kobietę.

DJ Adam Sky, a tak naprawdę Adam Neat, odpoczywał i imprezował na Bali w luksusowym hotelu. 4 maja doszło jednak do tragedii i muzyk zginął w wypadku. Służby podają, że przyczyną zgonu była utrata krwi. Próbował ratować swoją przyjaciółkę, która doznała wielokrotnych złamań.

Jak podaje news.com.au, 42-letni Australijczyk ratował kobietę, która wypadła z tarasu. Przebił się przez szklane drzwi, by do niej dotrzeć i zaczął mocno krwawić. Wiadomo, że poszkodowana trafiła do szpitala i udało się ją uratować.

Przeczytaj więcej
Komentarze