18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Czarna seria trwa

Kolejny rosyjski miliarder nie żyje. Dziwne okoliczności

Wojciech Kozicki
29.11.2022  18:59
Kolejny rosyjski miliarder nie żyje. Dziwne okoliczności śmierci

Rosyjski miliarder Wieczesław Taran nie żyje. Potwierdzono, że zginął w katastrofie śmigłowca nieopodal Monako. Trwa czarna seria zgonów wśród rosyjskich bogaczy. Teorie spiskowe pojawiają się jak grzyby po deszczu.

Rosyjski miliarder Wieczesław Taran zginął w katastrofie śmigłowca wraz z pilotem. Ujawniono, że maszyna rozbiła się  w Eze niedaleko Monako, gdzie Taran mieszkał od 10 lat. Odnosił sukcesy jako przedsiębiorca w branży fintech i był właścicielem platformy handlowo-inwestycyjnej Libertex. Miał 53 lata i osierocił trójkę dzieci.

Tajemnicza śmierć rosyjskiego miliardera. Czystki Putina?

Wieczesław Taran to już trzeci rosyjski miliarder z branży kryptowalut, który zginął w ostatnim czasie. „Daily Mail” zwraca uwagę, że gdy doszło do katastrofy śmigłowca, w Monako była świetna pogoda i doskonała widoczność. Co więcej, jeden z pasażerów miał zrezygnować z lotu tuż przed startem. Ukraińskie źródła zwracają uwagę na powiązania Tarana z rosyjskim wywiadem. Miał podobno odpowiadać m.in. za "pranie rosyjskich pieniędzy poprzez system operacji na rynkach kryptowalut".

Wirtualna Polska przypomina, że w zeszłym tygodniu we śnie zmarł 30-letni Tiantian Kullander, który działał w branży kryptowalut. Natomiast 29-letni Nikolai Mushegian utonął w Portoryko. Wcześniej pisał na Twitterze, że "znalazł się na celowniku CIA i Mossadu" i bał się o własne życie.

Z wielkim smutkiem Grupa Libertex potwierdza śmierć swojego współzałożyciela i prezesa zarządu Wiaczesława Tarana. Zginął w wyniku katastrofy helikoptera, która miała miejsce 25 listopada 2022 roku. Zarząd Grupy Libertex i pracownicy firmy składają najszczersze kondolencje i wyrazy współczucia rodzinie Tarana - napisano w oficjalnym komunikacie.

Wiadomo również, że maszyna Tarana wystartowała ze znanego kurortu Villefranche-sur-Mer, który znajduje się w pobliżu Lozanny w Szwajcarii. Obecnie trwa śledztwo mające wyjaśnić przyczyny tragedii.

Czytaj także