horror w raju

Apokaliptyczna nawałnica w Grecji. Zabici turyści, kilkudziesięciu rannych

11.07.2019  08:11
Nawałnica w Grecji
Nawałnica w Grecji Fot: Twitter

W nocy ze środy na czwartek przez Grecję przeszła gwałtowna, tragiczna w skutkach burza. Nie żyje co najmniej 6 osób, kilkadziesiąt jest rannych.

Ogromne zniszczenia, kilkadziesiąt osób rannych i przynajmniej sześciu zabitych - to tragiczny bilans burzy, jaka przeszła przez Grecję w nocy ze środy na czwartek. Żywioł był tak nagły, że zaskoczył mieszkańców i turystów. Ci drudzy stanowią śmiertelne ofiary kataklizmu.

Powyrywane drzewa, latające samochody

Burza przetoczyła się przez Chalkidiki, ale spore zniszczenia odnotowano też w innych miejscach na północy Grecji. Władze lokalne twierdzą, że sytuacja jest ekstremalna. Wiatr zrywał dachy z budynków, przewracał samochody i wyrywał drzewa z korzeniami. Zniszczone są domy, hotele, stacje benzynowe i ulice, które w nocy zmieniły się w rwące potoki.

Tylko do rana straż pożarna odnotowała ponad 600 zgłoszeń.

Ofiar może być więcej

Już w nocy do ośrodków medycznych napływali pierwsi ranni. Dyrektor jednej z placówek mówił o około 60 rannych, większość z nich po otrzymaniu pierwszej pomocy wróciła do domów. Wiadomo jednak, że przynajmniej 30 osób doznało cięższych obrażeń, z czego dwie są w stanie ciężkim. Co najmniej 6 osób burzy nie przeżyło.

Ofiary śmiertelne to turyści. Dwoje Czechów zginęło, gdy woda porwała ich przyczepę kempingową, Rumunka i jej syn zmarli przygnieceni przez zerwany przez wiatr dach tawerny, Rosjanin i jego synek zostali przygnieceni przez wyrwane z korzeniami drzewo.

Niestety, grecka policja alarmuje, że są to dopiero wstępne szacunki.

Tymczasem zaledwie wczoraj inny żywioł trawił Włochy - spadł tam grad wielkości pomarańczy!

Przeczytaj więcej
Komentarze