Potwór boi się bólu

Skazany chce bezbolesnej śmierci. Sąd odmówił

Wojciech Kozicki
02.04.2019  14:16
Morderca i gwałciciel Russel Bucklew - kara śmierci będzie bolesna
Morderca i gwałciciel Russel Bucklew - kara śmierci będzie bolesna Fot: Missouri Department of Corrections

Gwałciciel i morderca Russel Bucklew został skazany na karę śmierci i chociaż wybronić się z niej nie może, zaapelował o humanitarne i łagodne uśmiercenie. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych nie przychylił się do jego prośby i uznał, że bestia "nie ma prawa do bezbolesnej śmierci".

50-letni Russel Bucklew został skazany w 1996 roku, gdy zastrzelił nowego partnera swojej byłej ukochanej na jej oczach. Próbował zabić też ich 6-letnie dziecko. Co więcej, skuł kobietę kajdankami, porwał i zgwałcił. Podczas interwencji policyjnej doszło do strzelaniny i zranił policjanta.

Ma koncie także ucieczkę z więzienia. Gdy wydostał się zza krat, zaatakował młotkiem matkę swojej byłej partnerki.

Bezbolesna kara śmierci?

Jak podaje BBC, Bucklew dostał najwyższy wymiar kary. Zostanie zabity przez dożylne podanie pentobarbitalu. Twierdzi jednak, że jest zbyt chory na taki zabieg, a jego guzy na gardle i szyi (naczyniaki jamiste) mogą pęknąć i sprawić mu cierpienie. Chciałby uniknąć bólu, więc powołał się na ósmą poprawkę do konstytucji i i zażądał zagazowania azotem.

Sąd nie przychylił się do jego prośby i stwierdził, że nie jest w stanie zagwarantować mu bezbolesnego zgonu. Skazany nie jest też w stanie udowodnić, że zagazowanie byłoby mniej bolesne. Chociaż Liberałowie protestowali, egzekucja zostanie  wykonana za pomocą zastrzyku.

Przeczytaj więcej
Komentarze