"To nie był wypadek"

Na 18. urodziny skoczyła ze spadochronem i zginęła

Wojciech Kozicki
29.03.2019  13:04
Skok ze spadochronem i śmiertelny wypadek - zawinił doświadczony instruktor?
Skok ze spadochronem i śmiertelny wypadek - zawinił doświadczony instruktor? Fot: Facebook.com/Burst info

Vanessa Ivonne Melendez Cardenas chciała na osiemnaste urodziny wykonać skok na spadochronie i spełniła swoje marzenie. Doszło jednak do tragicznego wypadku i dziewczyna zginęła.

Vanessa Ivonne Melendez z Meksyku chciała bardzo skoczyć na spadochronie, a osiemnastka wydawała jej się idealną okazją, by spełnić marzenie. Udała się do stanu Morelos, gdzie zamówiła skok z samolotu wraz z instruktorem.

Skok ze spadochronem i wypadek

Gdy już była w powietrzu nad Tequesquitengo, doszło do awarii mechanizmu i czasza się nie otworzyła. Najpierw zawiódł spadochron podstawowy, a ten zapasowy zadziałał już na zbyt niskiej wysokości. Melendez i jej instruktor Mauricio Gutiérrez Castillo uderzyli o ziemię nieopodal autostrady i zginęli.

Czynnik ludzki

W sprawie głos zabrał prezes klubu spadochroniarskiego Albatros Jorge Gaitan. Uważa, że nie był to wypadek. Podejrzewa, że zawinił czynnik ludzki i sposób, w jaki ktoś otworzył spadochron. Błędu nie popełnił raczej doświadczony Castillo, który wcześniej wykonał 4500 skoków.

Nastolatka zabiła się podczas skoku ze spadochronem:

Przeczytaj więcej
Komentarze