Makabryczne wydarzenie

Tragedia w raju. Turystce na Bali pękł żołądek

05.07.2019  15:56
Tragedia w raju. Turystce na Bali pękł żołądek
Tragedia w raju. Turystce na Bali pękł żołądek Fot: Album / ASF/EAST NEWS

Pewna Czeszka wypoczywała na Bali, kiedy zdarzyła się tragedia. Kobiecie niespodziewanie pękł żołądek. Jej mąż robił wszystko, by uratować ukochaną. Niestety, nie udało się. 

Wakacje na rajskiej wyspie, o których śniła pewna Czeszka, skończyły się dla niej tragedią. 33-latka zmarła po tym, jak pękł jej żołądek.

Początkowo nic nie zapowiadało dramatu, jaki miał się rozegrać. Podczas drugiego tygodnia wymarzonych wakacji, z czeską turystką zaczęło dziać się coś niedobrego. Kobieta czuła się bardzo źle, zaczęła wymiotować i omdlewać. 

Wielka tragedia na rajskiej wyspie

Eliška Frank (bo tak nazywała się turystka) została przewieziona do szpitala w Kucie, gdzie zdiagnozowano pęknięcie żołądka i poważny krwotok wewnętrzny. Jej mąż przyleciał z Pragi na Bali po to by wpierać żonę. Błyskawicznie też zaczął w internecie szukać ludzi, którzy byliby gotowi oddać kobiecie krew niezbędną do uratowania jej życia.

Ludzie odpowiedzieli na jego apel i lekarze mogli przeprowadzić operację. Chociaż zabieg zakończył się sukcesem i wydawało się, że Czeszka z tego wyjdzie - ostatecznie los zarządził inaczej. Eliška nie wybudziła się ze śpiączki farmakologicznej. Smutną informację o tragicznej śmierci swojej obywatelki na Bali potwierdziła Zuzana Stichova, rzeczniczka czeskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. 

Czeszka podobno trafiła do szpitala w fatalnym stanie. Jak się okazuje - od stycznie walczyła z rakiem trzustki. Do tego dopadła ją sepsa, anemia i zapalenie otrzewnej. Organizm nie wytrzymał tak dużego obciążenia. 

Przeczytaj więcej
Komentarze