18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Kolejna faza wojny

Ukraina uderzy w Moskwę? „Celem miałby być sam Putin”

18.01.2023  11:39
Ukraina uderzy na Moskwę?
Ukraina uderzy na Moskwę? Fot: Free Wind 2014/Shutterstock, TTstudio/Shutterstock

Jak czytamy na stronie Wirtualnej Polski, ukraińskie media podają, że w stolicy Rosji stanęły systemy obrony przeciwlotniczej S-400. Czy celem Kijowa jest Moskwa?

Radio Swoboda podaje, że w Moskwie zauważono wyrzutnie rakiet służące do obrony przeciwlotniczej. Miały zostać zauważone na terenie Akademii Rolniczej im. Timitiaziewa i w pobliżu parku Sokolniki.

Systemy S-400 mogą też zabezpieczać lotnisko wojskowe w podmoskiewskim Szczołkowie

- podaje Radio Swoboda.

W noc sylwestrową w Moskwie dyżur pełniło około 2 tys. żołnierzy wojsk obrony przeciwrakietowej. Później miało być ich już nawet kilkanaście tysięcy. Czy Rosja ma informację, jakoby Ukraina planowała atak na stolicę okupanta?

Czy Ukraina uderzy w Moskwę?

Przypomnijmy, że na początku grudnia Ukraina była w stanie uderzyć w lotniska wojskowe znajdujące się w głębi Rosji – pod Riazaniem i Engelsem. Uszkodzono wówczas samoloty wojskowe i zraniono dwie osoby. Riazań znajduje się aż 500 kilometrów od granicy Ukrainy. Moskwa? „Tylko” 400 kilometrów. Taki atak byłby do wykonania z użyciem dronów Tu-141 lub sabotażystów.

W wymiarze propagandowym odbiór będzie taki, że wojna może dotrzeć bezpośrednio do mieszkańców Moskwy, do ich domów. W związku z tym, Putin chce pokazać, że stolica Rosja przygotowuje się do obrony przed „agresywnym” działaniem Ukrainy

- komentuje dla Wirtualnej Polski gen. Waldemar Skrzypczak.

Generał nie sądzi jednak, żeby faktycznie miało dojść do takiego ataku.

Czy Ukraińcy chcą w ogóle uderzyć na Moskwę? Z wojskowego punktu widzenia to nie ma sensu. Chyba że celem miałby być sam Putin. Co istotne, Ukraina w swojej strategii nie przewiduje takiego bestialstwa jak Rosja, która uderza w miasta i zabija cywili. Uderzenie w Moskwę byłoby więc kompletnie nieuzasadnione

- ocenia generał Skrzypczak w WP.

Natomiast płk Maciej Matysiak, ekspert fundacji Stratpoints, ocenia że rozmieszczenie systemów obrony przeciwlotniczej w Moskwie może mieć związek z opracowaniem przez Ukrainę drona o zasięgu 1000 kilometrów.

Jest wiele więcej innych ważniejszych celów wojskowych, położonych bliżej granicy. Poza tym, uderzene w Moskwę mogłoby doprowadzić do eskalacji i doprowadzić do użycia nuklearnej odpowiedzi ze strony Kremla. A tego Ukraina nie chce

- twierdzi Matysiak w komentarzu dla Wirtualnej Polski.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.

Czytaj także