Mężczyźni zabili swoje żony, prezydent ich ułaskawił

Redakcja
19.02.2019  13:13
prezydent ułaskawił więźniów
prezydent ułaskawił więźniów Fot: EastNews

Prezydent Włoch Sergio Matarella podjął decyzję o ułaskawieniu trzech mężczyzn w podeszłym wieku. Dwóch z nich przed laty pozbawiło życia swoje żony, trzeci zabił syna.

Choć decyzja włoskiego prezydenta Sergio Matarelli może szokować, o ułaskawienie trzech mężczyzn wnioskowało wielu ludzi. Dlaczego? Wszyscy trzej w desperacji zabili osoby chore, dwaj - żony w ciężkim stanie - jeden groźnego syna narkomana.

Żony Giancarlo Vergelli i Vitangelo Bini chorowały na Alzheimera. Scenariusz wydarzeń w obu przypadkach był bardzo podobny.

Giancarlo Vergelli udusił partnerkę szalikiem w ich domu we Florencji. Powodem miało być nagłe pogorszenie stanu zdrowia kobiety. Zaraz po zabójstwie mężczyzna udał się na komisariat i oddał w ręce policji. Tłumaczył, że chciał ulżyć żonie w cierpieniu.

Vitangelo Bini żonę pozbawił życia w zakładzie opieki zdrowotnej, do którego trafiła, gdy jej stan uległ nagłemu, silnemu pogorszeniu. Wcześniej przez 12 lat opiekował się chorą, a gdy zobaczył, jak cierpi po pogłębieniu choroby, trzykrotnie strzelił do niej z pistoletu.

Sprawa Franco Dri wyglądała zupełnie inaczej. 79-latek zabił swojego syna narkomana w czasie kłótni.  Wcześniej cała rodzina miała być przez mężczyznę notorycznie prześladowana.

Wszyscy trzej mężczyźni trafili za kratki, a do końca kary pozostało im po kilka lat. Prezydent Sergio Matarella ułaskawił ich w oparciu o m.in., podeszły wiek, zły stan zdrowia i opinie służby więziennej.

Przeczytaj więcej
Komentarze