Bestialstwo

Zostawiła dzieci same w domu. Jadły własne odchody i tynk ze ścian

06.09.2019  08:33
Zostawiła dzieci same w domu. Jadły własne odchody i tynk ze ścian
Zostawiła dzieci same w domu. Jadły własne odchody i tynk ze ścian Fot: Facebook

Kobieta, która dopuściła się tego czynu, została skazana na 8 lat więzienia. Zamknięte w pokoju dzieci robiły straszne rzeczy, do których zmusił je głód. Jedno nie przeżyło tego piekła. 

Do makabrycznych wydarzeń doszło w grudniu 2016 roku. Matka Ani i Danielka została za to, że zostawiła dzieci same na tak długo, skazana na 8 lat pozbawienia wolności. Może jednak wyjść z więzienia już za 3 lata. Wydaje się to być skrajnie oburzające.

Władysława Trochimczuk zamknęła swoje dzieci w pokoju, a drzwi od zewnątrz zabarykadowała krzesłem. Maluchy miały w pokoju jedynie kilka czekoladek i kukurydziane chrupki. Potem ubrała się i wyszła, żeby pojechać do swojego nowego partnera, któremu z resztą miesiąc wcześniej urodziła dziecko.

Dzieci jadły tynk ze ścian i własne odchody

Ania i Danielek zostali sami, uwięzieni w pokoiku dziecinnym. Ponieważ matka bardzo długo nie wracała (nie było jej przez 9 dni!), zrozpaczone maluchy cierpiały z głodu i pragnienia. Starały się uwolnić jak tylko mogły, ale nie miały tyle siły, by otworzyć drzwi.

Śledczy znaleźli ślady, które świadczyły o heroicznej walce dzieci o przetrwanie. Były tak głodne, że próbowały jeść tynk ze ścian, linoleum, tapety, a nawet własne odchody. Kiedy 23-letnia matka wróciła w końcu do domu - Danielek już nie żył. Ani udało się przeżyć tylko dlatego, że znalazła w wazoniku wodę i ją wypiła. 

Wycieńczona i znajdująca się na granicy śmierci Ania została przewieziona do szpitala. Kiedy wróciła do zdrowia - znalazła się w rodzinie zastępczej. Wyrodna matka początkowo twierdziła, że dziećmi miała się opiekować teściowa. Nie udało się jej jednak wytłumaczyć policji, czemu nie zostawiła teściowej kluczy, skoro ta miała przyjść do wnuków. 

Gazeta rosyjska Fakty i Kommentarii dowiedziała się, że Władysława wcześniej głodziła dzieci, gdyż chciała, żeby były blade i wychudzone - planowała pokazywać je w mediach społecznościowych i wyłudzać pieniądze, wmawiając ludziom, że maluchy chorują na raka. Ewidentnie nie darzyła swoich dzieci matczyną miłością. 

Prokurator domagał się dla 23-latki dożywocia. Sąd zdecydował o każe 8 lat więzienia, twierdząc, że chociaż matka nie żałowała swojego czynu to nie było jej bezpośrednim zamiarem zabicie dzieci. 

Ta sprawa jest bardziej niż oburzająca. 

Przeczytaj więcej
Komentarze