Oceń
Tegoroczna zima jest wyjątkowo intensywna, przez co wielu z nas z niecierpliwością wypatruje ocieplenia. Pierwsza połowa lutego już za nami, a marzec to miesiąc, w którym zazwyczaj myślmy już o wiośnie. Wygląda jednak na to, że miesiąc ten może nas mocno zaskoczyć - na jego początek przewidywana jest śnieżyca oraz fala marznącego deszczu, które przejdą przez nasz kraj. Taki scenariusz przewiduje zarówno europejski jak i amerykański model.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany pogody prognozowane są pod koniec lutego.
- Dlaczego początek marca może być zaskakujący pod względem pogodowym.
- Które regiony Polski będą najbardziej dotknięte opadami.
- Co mówią różne modele pogodowe o temperaturach na początku marca.
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Marznące opady deszczu i śnieg
Wielu z nas już niecierpliwieniem wypatruje wiosny, jednak wiele wskazuje na to, że wciąż musimy jeszcze poczekać. Model pogodowy EMCWF przewiduje bowiem, że najpierw nastąpi fala mrozów, a pod koniec lutego (26.02-27.02) nad Polskę nadejdzie niż znad Atlantyku i Morza Północnego. Jest on w stanie wywołać intensywne opady marznącego deszczu, które dotkną głównie północną oraz zachodnią Polskę. W ciągu dnia będzie on słabnąć, jednak wieczorem na południu kraju mogą wystąpić opady śniegu. W kolejnych dniach również prognozowane są przelotne opady śniegu.
Quiz: Trudny test z geografii. Wiesz, ile stolic ma RPA? 3. pytanie cię pogrąży
Uderzenie na początku marca
I choć w marcu wielu z nas już myśli o wiośnie, to tym razem miesiąc ten nas zaskoczy. Apogeum przewidywane jest bowiem na 2 marca, kiedy to od zachodu dotrze do nas rozległa strefa śnieżycy oraz marznących opadów, które powiązane są z niżem znad Atlantyku. Prognozowana jest rozległa strefa bardzo silnych opadów, które miejscami mogą przybierać formę marznącego deszczu i objąć obszar od Pomorza Zachodniego, przez Dolny Śląsk i Opolszczyznę, aż po południowo-wschodnie rejony kraju. Taki scenariusz przewiduje zarówno europejski jak i amerykański model pogodowy.
Temperatura wciąż pod znakiem niepewności
Jeśli chodzi o temperaturę, prognozy na początek marca są dość rozbieżne. Model ECMWF sugeruje powrót chłodu i kilka stopni mrozu, zwłaszcza nocami. Natomiast według GFS możliwe jest wyraźniejsze ocieplenie z temperaturą powyżej zera w ciągu dnia i stopniową odwilżą. To, który scenariusz się sprawdzi, zależy przede wszystkim od tego, jak dokładnie przemieści się niż oraz skąd napłynie powietrze - czy chłodne z północy czy cieplejsze z zachodu lub południa.
Początek marca przywita nas intensywnymi opadami marznącego deszczu oraz śnieżyc, a szczególnie na zachodzie i południu Polski, jak przewidują modele ECMWF i GFS.
Źródło: Planeta.pl/wxcharts.com
Oceń artykuł
