Oceń
Pogoda w USA zwariowała. Meteorolodzy i synoptycy zapowiadają „falę ekstremalnych zjawisk”. Już za kilka dni w Stanach Zjednoczonych prognozowane jest nawet pół metra śniegu oraz piekielny upał. Dlaczego amerykański klimat oszalał jak w filmie katastroficznym?
Meteorologiczne aktualności z USA. Pogoda w Stanach Zjednoczonych dostała kręćka. Jak podaje Polsat News, w przyszłym tygodniu „spodziewana jest fala ekstremalnych warunków pogodowych”. Środkowy Zachód i Północny Wschód doświadczą piekielnych upałów. W innych częściach kraju (m.in. północno-zachodnie tereny wybrzeża Pacyfiku, Góry Skaliste) prognozowane są wyjątkowo intensywne opady śniegu. Stany Zjednoczone nie zdążyły złapać jeszcze oddechu po powodzi na Florydzie i potwornym huraganie w stanie Iowa, a już muszą szykować się na kolejne ekstremalne zjawiska meteorologiczne.
Pogoda w USA oszalała. Mega upał i pół metra śniegu
Pogoda w USA w czerwcu 2024 wymyka się normom. ABC informuje, że w Phoenix w Arizonie temperatura osiągnęła w sobotę o godz. 17:00 niemal 44 stopnie Celsjusza. Co gorsza, ma być jeszcze goręcej. Tymczasem w górach wokół Missoula w stanie Montana amerykanie szykują się na opady śniegu. Na wyższych wysokościach w Parku Narodowym Glacier może spać ponad pół metra śniegu. W północnym Ohio trwają przygotowania, by ochronić uprawy rolne przez możliwym mrozem.
Niszczący system burz zbiegł się w czerwcu z początkiem sezonu huraganów, który zgodnie z prognozami będzie jednym z najaktywniejszych w ostatnich latach. Synoptycy twierdzą, że zderzające się fronty mogą w sobotnią noc doprowadzić do gwałtownych powodzi między wschodnią Nebraską a północnym Wisconsin, a także silnych burz na obszarach od wschodniej Montany do Północnej i Południowej Dakoty- informuje Polsat News/ABC.
Amerykańska Krajowa Służba Pogodowa (NSW) ostrzega, że nad środkowe wybrzeże Zatoki Meksykańskiej nadciąga fala tropikalnej wilgoci. Prognozowane są ulewne deszcze. Niestety, mogą nastąpić groźne i gwałtowne powodzie.
Rekordowe huragany w USA. "Ekstremalne kataklizmy"
Niestety, mieszkańcy USA muszą przygotować się na kolejne katastrofy i kataklizmy. Sezon huraganów w 2024 roku, jak podaje serwis Accuweather, prognozowany jest jako sezon rekordowy. Prawdopodobnie jeśli chodzi o nazwy i imiona huraganów, „zabraknie imion na liście”. Jak zapowiada Colorado State University (CSU), „w tym roku aktywność huraganów ma wynosić aż 170 proc. ze średniej z lat 1991-2020”. Eksperci postulują, bywprowadzić szóstą kategorię do obecnej pięciostopniowej skalicyklonów tropikalnych.
Czemu będzie to tak intensywny sezon huraganowy? Zdaniem badaczy wynika to z rosnącej temperatury wód morskich i oceanicznych w dużej części Atlantyku, w Zatoce Meksykańskiej, na Karaibach i innych, głównych rejonach formowania się niżów. Po drugie, ciepła anomalia El Niño kończy się i w czerwcu zmieni się w La Niña zmieniając wiry tropikalne. Powstaną uskoki wiatru wspomagające aktywność huraganów.
Źródło: Radio ZET, Planeta.pl, ABC, Onet, Washinton Post, FOX Weather, CBS News
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Quiz: Wszystko o Warszawie - trudny QUIZ
Oceń artykuł
