Oceń
Wpływ La Niña na pogodę zaczyna słabnąć. Zjawisko to w dużej mierze kształtowało tegoroczną zimę w Europie i Ameryce Północnej. Jeśli jego działanie szybko się skończy, może nagle zrobić się dużo cieplej niż dotąd - oznaczałoby to, że tuż po zimie zamiast wiosny czekałoby nas od razu lato. Taka gwałtowna zmiana pogody często wiąże się też z niebezpiecznymi zjawiskami, np. silnymi burzami czy dużymi skokami temperatury.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zanik La Niña wpływa na pogodę w Europie.
- Co oznacza ocieplenie stratosferyczne dla zmian klimatu.
- Dlaczego ocieplenie stratosferyczne może wpłynąć na wir polarny.
- Jakie zmiany pogodowe mogą pojawić się z powodu El Niño.
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Zjawisko La Niña słabnie
W najbliższych miesiącach globalne wzorce pogodowe mogą ulec zmianie, co wpłynie także na warunki wiosną i latem w Europie. Kończy się właśnie La Niña - okres, gdy wody w tropikalnym rejonie Pacyfiku są chłodniejsze niż zwykle, co pośrednio wpływa na pogodę na całym świecie, w tym na zimę w Polsce i USA. I choć Pacyfik jest daleko, to jego temperatura oddziałuje na cyrkulację powietrza i kierunek wiatrów, a to z kolei kształtuje warunki pogodowe w innych częściach świata. Zanik La Niña oznacza, że te wzorce mogą się zmienić.
Quiz: Wiedza ogólna. Tylko umysł doskonały odpowie na 6. pytanie
Po zimie od razu do lata?
Ocieplenie stratosferyczne to nagły wzrost temperatury i ciśnienia w stratosferze, czyli drugiej warstwie atmosfery nad troposferą. W ciągu kilku dni temperatury na wysokości 10-50 km mogą wzrosnąć nawet o 30-40 stopni. To zjawisko często osłabia lub chwilowo przerywa wir polarny, uwalniając zimne arktyczne powietrze w kierunku Europy i Ameryki Północnej - tak właśnie działo się tej zimy. Jeżeli prognozy się sprawdzą i La Niña załamie się gwałtownie, mogłoby to oznaczać brak wiosny - po zimie od razu nastąpiłoby lato oraz gwałtowny wzrost temperatur. Jeśli jednak ocieplenie stratosferyczne utrzymuje się dłużej, może zaburzyć pogodę w niższej warstwie atmosfery i wpłynąć na większe wzorce pogodowe. Niebawem stratosferze mogą towarzyszyć temperatury wyraźnie powyżej normy, nawet o ponad 40 stopni.
Pogoda mniej stabilna niż zwykle
La Niña słabnie, a w prognozach pojawia się jej przeciwieństwo, ciepła faza El Niño, która powoduje wzrost temperatury wód w tropikalnym Pacyfiku dzięki wiatrom pasatowym. Te cykliczne zmiany w oceanie mają wpływ także na pogodę w Europie, w tym w Polsce, gdzie oznaczają bardziej zmienną aurę: w kolejnych miesiącach mogą wystąpić wyższe temperatury, latem upały i okresy suszy, a opady będą rzadsze, lecz często bardzo intensywne, przypominające tropikalne burze. Pogoda prawdopodobnie będzie mniej stabilna niż zwykle.
Zjawisko La Niña, wpływające na globalne wzorce pogodowe, słabnie, co może oznaczać zmiany w pogodzie wiosną i latem w Europie. Nagłe ocieplenie stratosferyczne i zanik La Niña mogą doprowadzić do skrajnie gorącego lata bez typowej wiosny, ze znacznym wzrostem temperatur.
Źródło: Planeta.pl/severe-weather.eu
Oceń artykuł
