18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Będzie późna zima?

Wir polarny się rozpada. Spełnia się najgorszy scenariusz dla Polski

12.02.2026  10:41
Anomalia temperatury na poziomie ciśnienia 850 hPa 22.02
fot. wxcharts.com

Realizuje się najbardziej niekorzystny wariant prognoz dotyczących wiru polarnego nad Arktyką. Zamiast utrzymać swoją zwartą i stabilną strukturę, wir zacznie się rozpadać na dwa odrębne ośrodki, które następnie będą stopniowo tracić siłę. W efekcie cały układ znacząco osłabnie, co może mieć wyraźny wpływ na pogodę w Europie. Sprawdź, co oznacza to dla naszego kraju.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak nagłe ocieplenie stratosferyczne wpływa na wir polarny.
  • Dlaczego osłabienie wiru polarnego zwiększa ryzyko późnej zimy w Polsce.
  • Kiedy przewidywane są największe ochłodzenia w Polsce z powodu wiru polarnego.
  • Co może oznaczać podobny przebieg pogody jak w 2018 roku dla Europy.

Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.

Wir polarny zaczyna się rozpadać

Nad Arktyką dochodzi do tzw. nagłego ocieplenia stratosferycznego - w górnych warstwach atmosfery temperatura szybko rośnie, co zapowiada poważne zmiany w pogodzie. Zjawisko to zaburza wir polarny, czyli układ, który zwykle zatrzymuje największy mróz nad biegunem. Wszystko wskazuje na to, że wir rozpadnie się na dwie części, a potem wyraźnie osłabnie. W takiej sytuacji zimne, arktyczne powietrze może łatwiej przemieszczać się na południe, także nad Polskę, zwiększając ryzyko silnego ochłodzenia.

Anomalia temperatury na poziomie ciśnienia 850 hPa 15.02
Fot: wxcharts.com

Quiz: Znasz polskie zabytki? Test wiedzy o Polsce

Pixabay
1/19 Jaki polski zabytek jest na zdjęciu?

Późna zima w Polsce?

Efekty tych zmian nie pojawiają się jednak od razu - potrzeba czasu, by przełożyć się na pogodę przy powierzchni ziemi. Synoptycy wskazują, że najmocniejsze uderzenie zimy może nadejść na przełomie lutego i marca, czyli wtedy, gdy coraz częściej myślimy już o wiośnie. W grę wchodzą długotrwałe, silne mrozy z temperaturami wyraźnie poniżej zera, a także intensywne opady śniegu związane z aktywnymi niżami. To z kolei może oznaczać poważne utrudnienia w transporcie. Podobna sytuacja miała miejsce pod koniec lutego 2018 roku, gdy po nagłym ociepleniu stratosferycznym Europa zmagała się z wyjątkowo ostrą, późną zimą.

Anomalia temperatury na poziomie ciśnienia 850 hPa 22.02
Fot: wxcharts.com

Możliwa jest powtórka z 2018 roku

Obecne prognozy pokazują, że podobny rozwój wydarzeń, jak w 2018 roku, jest jak najbardziej możliwy - do Polski mogłoby napłynąć bardzo zimne, syberyjskie powietrze, przynosząc nagły i dotkliwy powrót zimy. Nie jest to jednak przesądzone. Istnieje scenariusz, w którym arktyczne chłody skierują się nad Amerykę Północną lub Azję, omijając Europę. To właśnie na taki obrót spraw najbardziej liczymy.

Anomalia temperatury na poziomie ciśnienia 850 hPa 27.02
Fot: wxcharts.com

Wir polarny ulega rozpadowi, co zwiększa prawdopodobieństwo przepływu mroźnego powietrza arktycznego na południe, powodując ryzyko późnej zimy. Nadciągające syberyjskie mrozy mogą zaskoczyć nas na przełomie lutego i marca.

Źródło: Planeta.pl/wxcharts.com

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje