Oceń
Naukowcy odebrali sygnał z kosmosu. To nie scenariusz filmu science fiction, a prawdziwe naukowe odkrycie. Jak podaje Radio Zet, astronomowie zidentyfikowali sygnał radiowy pochodzący z planety znajdującej się poza Układem Słonecznym. Czy mowa o życiu w kosmosie i cywilizacji pozaziemskiej?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co jest źródłem dziwnego sygnału odebranego z kosmosu.
- Jakie parametry ma planeta Beta Pictoris b.
- Czy kosmiczny sygnał pochodzi od pozaziemskiej cywilizacji?
- Czy odkrycie dotyczące pola magnetycznego jest przełomowe?
Odebrali sygnał z kosmosu
Astronomowie odebrali sygnał z kosmosu. Potwierdzono, że pochodzi spoza Układu Słonecznego i jest to pierwszy taki przypadek w historii badań kosmosu, gdy dokonano w związku z tym określonych pomiarów. Co jest źródłem tego tajemniczego sygnału? Zdaniem naukowców z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics, sygnał może pochodzić z zorzy na planecie Beta Pictoris b, oddalonej od Ziemi o około 64 lata świetlne.
Planeta Beta Pictoris b
Planeta Beta Pictoris b jest młodym gazowym olbrzymem o masie około 12 razy większej od Jowisza. Krąży wokół swojej gwiazdy w odległości porównywalnej z dystansem dzielącym Saturna od Słońca.
Quiz: Quiz o grzybach. Rozpoznaj grzyby jadalne i trujące
Źródło sygnału z kosmosu
Czy sygnał z kosmosu został nadany przez pozaziemską cywilizację? Niestety, musimy was rozczarować. Naukowcy twierdzą, że wykryte fale radiowe powstają w wyniku zjawiska przypominającego ziemską zorzę polarną. Wskazują na oddziaływanie naładowanych cząstek z polem magnetycznym planety. Gdy ustalono położenie impulsów radiowych, powiązano je z Beta Pictoris b. Charakterystyczna polaryzacja fal wskazuje na źródło w postaci wspomnianej zorzy.
Sygnał wykryto za pomocą radioteleskopu MeerKAT w Republice Południowej Afryki. Podczas czterech obserwacji układu Beta Pictoris przeprowadzonych w 2025 i 2026 roku za każdym razem pojawiały się krótkie i silne impulsy radiowe- informuje Radio ZET.
Przełom w badaniach kosmosu
Na tym jednak nie koniec kosmicznych odkryć. Nigdy do tej pory nie udało się przeprowadzić bezpośredniego pomiaru siły pola magnetycznego planety znajdującej się poza Układem Słonecznym. Tymczasem naukowcy, dzięki analizie sygnałów, oszacowali siłę pola magnetycznego planety Beta Pictoris b. na ponad 1250 gausów.
Dla porównania pole magnetyczne przy powierzchni Ziemi wynosi około 0,5 gausa. To znaczy, że pole magnetyczne Pictoris b. jest ponad 2,5 razy silniejsze od ziemskiego. Gdy tylko wyniki badań i pomiarów zostaną poddane naukowej weryfikacji, eksperci są zgodni, że będziemy mogli mówić o milowym kroku w badaniu planet pozasłonecznych.
Sygnały z kosmosu
Warto dodać, że naukowcy niejednokrotnie odbierali sygnały z kosmosu, których źródła nie potrafią zidentyfikować. Kosmos wręcz bombarduje Ziemię sygnałami i „wiadomościami”. Co więcej, fale radiowe od ponad 100 lat uciekają z naszej planety w przestrzeń, agencje kosmiczne przez lata wysyłały sygnały w kosmos, a niedawno najwyraźniej ktoś oddzwonił. Zdaniem wielu ekspertów, m.in. Stephena Hawkinga, powinniśmy odbierać i analizować sygnały z kosmosu, ale pod żadnym pozorem nie powinniśmy sami takowych wysyłać, bo możemy sprowadzić na siebie kosmiczne zagrożenie.
Oceń artykuł
