Oceń
Wszyscy właściciele kotów w Anglii otrzymali ostrzeżenie, że mają tylko 3 miesiące na wszczepienie mikroczipów swoim pupilom. W innym wypadku grozi nawet 500 funtów kary. Czy coś takiego pojawi się również w Polsce?
Wszyscy właściciele kotów w Anglii otrzymali trzymiesięczne ostrzeżenie. Grozi im kara w wysokości 500 funtów, jeśli nie wszczepią pupilom mikroczipów. Organizacja charytatywna Cats Matter stwierdziła, że od czerwca niewszczepianie mikrochipów zwierzętom stanie się nielegalne. Grupa twierdzi, że około 25 procent kotów nie ma mikrochipów – co w Anglii daje liczbę nawet około trzech milionów.
Po wejściu w życie nowego prawa właściciele, u których kot nie ma wszczepionego mikrochipu, będą mieli zaledwie 21 dni na jego wszczepienie. Po upływie 21 dni właścicielom grozi kara do 500 funtów. Wykonaliśmy najtrudniejszą część, zmieniając prawo. Teraz od właścicieli kotów zależy, czy będzie to sukces
„Proces wszczepiania mikroczipów polega na szybkim, prostym i bezbolesnym umieszczeniu pod skórą chipa, zwykle wielkości ziarenka ryżu. Mikrochip posiada unikalny numer seryjny, który posiadacz musi zarejestrować w bazie danych. Po znalezieniu kota mikrochip można odczytać za pomocą skanera, a zarejestrowany opiekun zostanie zidentyfikowany w bazie danych, dzięki czemu zwierzę będzie mogło szybko ponownie się z nim połączyć”, tłumaczył.
Kara dla właścicieli kotów w wysokości około 2500 złotych. Trzeba wszczepić czipy
Cats Matter popiera to rozwiązanie, ponieważ twierdzi, że jest to odpowiedzialny sposób opieki nad zwierzętami domowymi
„Mikrochipowanie zapewnia powiadomienie ludzi w przypadku wypadku i jesteśmy w pełni świadomi, jak ważne jest, aby ludzie byli powiadamiani o zdarzeniach związanych z ich kotami i jak istotne jest pożegnanie z kotem w przypadku najgorszego. Nawet koty, które są kotami domowymi lub mają ogrodzone ogrody, w drodze do weterynarza mogą nadal uciekać przez okna, drzwi lub oczywiście uciec z transporterów”, tłumaczy rzecznik Cats Matter.
Organizacja charytatywna wezwała departament rządowy DEFRA do egzekwowania skanowania chipów, aby koty mogły znaleźć swoich właścicieli. Napisano: „Jesteśmy bardzo zadowoleni, że rząd wprowadził tę ustawę po latach kampanii, ale nadal niepokoimy się systemem skanowania, który ją uzupełnia. Daliśmy DEFRA jasno do zrozumienia, że aby mikroczipy mogły działać w praktyce, chipy muszą zostać zeskanowane. W dalszym ciągu nalegamy na rząd, aby wprowadził skuteczne środki skanowania, aby jak najwięcej kotów mogło wrócić do swoich rodzin, gdzie jest ich miejsce”.
Zarazem wezwano właścicieli kotów, aby umówili się na wizytę u weterynarza w celu wszczepienia czipów. Należy korzystać z usług jedynie wykwalifikowanych implantologów, aby uniknąć powikłań. Decyzję o karaniu za nieczipowanie kotów ogłosił już rząd Wielkiej Brytanii. Czy coś takiego może się wkrótce pojawić w Polsce? Na pewno nie byłaby to zła decyzja, a skorzystają na niej wszyscy.
Źródło: Planeta.pl/Gloucestershire Live/Cats Matter
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
