Oceń
Australia ma problem. Na plażach coraz częściej spotykane są jadowite węże morskie. Są wyrzucane przez morze z niejasnego powodu. Służby apeluję o ostrożność i unikanie zabójczych gadów. I co więcej, uświadamiają, że australijskie węże morskie są poważnie zagrożone. Co niedobrego dzieje się z lokalnym ekosystemem?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie gatunki jadowitych węży pojawiają się na australijskich plażach.
- Dlaczego węże morskie migrują na plaże Australii.
- Co należy zrobić w przypadku zauważenia węża morskiego na plaży.
- Które czynniki przyczyniają się do śmierci węży i żółwi na plażach.
Australia. Jadowite węże na plażach. Naukowcy szukają wyjaśnienia
Jadowite węże w Australii na plażach. To nie opis horroru klasy B, a niebezpieczna rzeczywistość. Na plażach północno-zachodniej Australii Zachodniej, m.in. w pobliżu Nanga Bay (część obszaru Zatoki Rekina), masowo pojawiają się jadowite węże morskie, stanowiące zagrożenie i będące zagrożone. Zauważono również, że fale wyrzucają na australijskie plaże coraz więcej żółwi morskich. Co się dzieje?
Nanga Bay jest domem dla ponad 20 gatunków węży morskich. Okazuje się, że ich populacja z niejasnego powodu, drastycznie się kurczy. Już dwa z miejscowych gatunków są krytycznie zagrożone.
Naukowcy apelują o ostrożność. Nie wolno zbliżać się do jadowitych węży. Jeśli ktoś je zauważy, może jedynie podziwiać je z dystansu. Nie chodzi tylko o ich zabójczy jad. Węże morskie mają bardzo delikatne kręgosłupy, które przystosowane są do życia w wodzie.
Jeśli akurat spędzacie urlop w Australii i widzicie węża morskiego na plaży, należy takie spotkanie zgłosić służbom lub badaczom.
Kolejne martwe węże i żółwie na plażach. Zagrożona populacja
Naukowy próbują wyjaśnić to niepokojące zjawisko. Podejrzewają, że winne są fale upałów. Przypomniano, że w 2010 roku Zatokę Rekina nawiedziła śmiertelna fala upałów, która spowodowała 76-procentowy spadek lokalnej populacji węży morskich.
Węże morskie „uciekają” na ląd bojąc się utonięcia, z powodu choroby lub z powodu zmęczenia silnymi falami i prądami morskimi. Często to dla nich śmiertelne pułapka. Shauna Kershaw, okolic Nanga Bay, w ciągu dwóch miesięcy znalazła około 20 martwych węży na plaży Pelican Point. Natrafia też na wiele martwych żółwi, także młodych. Miały widoczne narośle, prawdopodobnie związane z fibropapillomatozą.
Według australijskiego departamentu bioróżnorodności tylko w październiku z plaż zebrano 15 wężów morskich. Zwierzęta były przedstawicielami różnych gatunków- informuje rmf24.
Źródło: Radio ZET / The Independent / Australian Sea Snakes / Sunshine Coast Snake Catchers 24/7
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
