Oceń
Tegoroczna zima jest wyjątkowo intensywna. I mimo że aktualnie w naszym kraju obecne jest ocieplenie, to nie potrwa ono długo. Już wkrótce wrócą do nas bowiem śnieżyce, a także mrozy. Meteorolodzy wskazali datę. Warto się przygotować.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak długo potrwa obecne ocieplenie w Polsce.
- Dlaczego spodziewane są śnieżyce i mrozy w weekend.
- Co spowoduje paraliż komunikacyjny w nadchodzący weekend.
- Które regiony odczują największe spadki temperatur.
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Ocieplenie w Polsce nie potrwa długo
Aktualnie w naszym kraju panuje ocieplenie, a wszystko dzięki napływowi powietrza z południa Europy. Najcieplej będzie w czwartek (12.02) - miejscami w Małopolsce i na Śląsku termometry są w stanie wskazać nawet do 15 stopni. Ocieplenie pozostanie z nami do piątku (13.02), jednak zmiany rozpoczną się już od weekendu (14.02-15.02). To właśnie wtedy powrócą do nas mrozy oraz śnieżyce. Całodobowy mróz najpierw pojawi się na północy, potem w centrum i na zachodzie, a na końcu na południu oraz wschodzie.
Quiz: Trudny test z geografii. Wiesz, ile stolic ma RPA? 3. pytanie cię pogrąży
Nadchodzą śnieżyce
W niedzielę (15.02) przewidywane są opady deszczu, które zamienią się w opady śniegu. Przez silny wiatr obecne będą także zawieje śnieżne, które ograniczą widoczność do 100 metrów. Przeważnie w czasie jednej doby spadnie do 10 cm śniegu, a w górach nawet i więcej. Może to doprowadzić do wielu problemów - m.in. paraliż komunikacyjny. Warunki na drogach mogą mogą stać się niebezpieczne, a wszystko przez oblodzenie, które powstanie przez zamarzanie spadłej deszczówki.
Nawet do -20 stopni
Jak prognozuje model pogodowy EMCWF, w nocy z niedzieli (15.02) na poniedziałek (16.02) w większości regionów termometry nad ranem wskażą do -10/-15 stopni, a na wschodzie nawet do -20 stopni. Mrozy zaczną ustępować w poniedziałek (16.02), a wraz z odwilżą w naszym kraju ponownie pojawią się opady deszczu, deszczu ze śniegiem oraz samego śniegu. Grubość białego puchu wyniesie od 1 do 5 cm, a lokalnie nawet do 10 cm. Warunki na drogach mogą być niebezpieczne, więc kierowcy będą musieli zachować wtedy szczególną ostrożność.
Tegoroczna zima już niedługo znów pokaże swoje oblicze - w niektórych regionach temperatury spadną nawet do -20 stopni, a opady śniegu mogą sięgnąć 10 cm.
Źródło: Planeta.pl/wxcharts.com
Oceń artykuł
