Oceń
Jak czytamy na Wirtualnej Polsce, Fundacja Pro-Test przeprowadziła badania produktów spożywczych w Lidlu i Biedronce. Sprawdzono, co tak naprawdę jedzą Polacy. Choć wyniki mogą brzmieć przerażająco, w świetle prawa dyskonty – Lidl i Biedronka – mieszczą się w dopuszczalnych granicach.
Fundacja Pro-Test zbadała niedawno jabłka odmiany ligol w Lidlu i Biedronce. Wykryto wówczas pestycydy, a w przypadku jednej z sieci przekraczały one dopuszczalne normy. Teraz prokonsumencka fundacja zajęła się innymi produktami spożywczymi. Celem Fundacji Pro-Test nie jest krytyka konkretnych sklepów i odstraszenie klientów, lecz edukacja konsumentów w zakresie tego, co kupują i spożywają.
Pomidory z Lidla i Biedronki. Co wykryto na warzywach?
Eksperci z Fundacji Pro-Test wzięli się za pomidory malinowe pochodzące z Polski i sprzedawane w Lidlu i Biedronce. W laboratorium sprawdzono liczbę pestycydów. Na pomidorach z Biedronki znaleziono jeden pestycyd, a na tych z Lidla aż 3. W tym pierwszym przypadku chodzi o fluoropyram, w przypadku Lidla: cyjanotraniliprol, pirymetanil oraz jon bromkowy (bromek znajduje się w glebie). Co ważne – ilość pestycydów w obu przypadkach mieści się w normach prawnych. Warto mieć to na uwadze, ponieważ celem Fundacji jest edukacja Polaków w tym zakresie.
Do redakcji Wirtualnej Polski wpłynął list od biura prasowego Lidla, w którym napisano:
"Podkreślamy, że w świetle prawa wyniki te są bardzo dobre. Wyniki porównywanych pomidorów konwencjonalnych niemal dorównują produktowi ekologicznemu. W pomidorach wykryto tylko 3 z 540 pozostałości analizowanych pestycydów. Suma wszystkich 3 wykrytych pestycydów dla produktu Lidl Polska nie przekracza 6 proc. wykorzystania dopuszczonych limitów prawnych, gdzie w produkcie konkurencji wynik ten dla pojedynczej substancji jest 2,6 razy większy (14,8%). Co ważne, jedna z wykrytych substancji, czyli obecność jonu bromkowego, może być wynikiem naturalnej obecności w roślinach. Wyniki świadczą o tym, że jest to produkt całkowicie bezpieczny i nadający się do spożycia. Wszystkie wykryte w badaniu substancje mieszczą się w limitach prawnych, a nawet nie przekraczają 1/3 dopuszczalnych limitów prawnych regulowanych przez Rozporządzenie (WE) NR 396/2005 Parlamentu Europejskiego i Rady ws. najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości pestycydów w żywności i paszy pochodzenia roślinnego i zwierzęcego oraz na ich powierzchni"
Zbadano herbatę. Rtęć, arsen i kadm
Wirtualna Polska przypomina zarazem, że Instytut Ogrodnictwa przy Państwowym Instytucie Badawczym zbadał także herbatę 20 popularnych marek, z których niektóre również znajdziemy w Lidlu i Biedronce.
Najlepszą z herbat ocenianych przez ekspertów okazała się Twinings English Breakfast. Lipton znalazł się dopiero na 8 miejscu. W zbadanych herbatach odkryto arsen, kadm i rtęć, lecz w śladowych ilościach. Znaleziono także pestycyd glifosat oraz pozostałości ołowiu.
Źródło: Planeta.pl/Wirtualna Polska/Fundacja Pro-Test
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
