Oceń
Historia jak z horroru. Tygrys ludojad na Sumatrze poluje na rolników. Rozpoczęła się obława na morderczego kota. Okazuje się, że może to być nawet „tygrysi gang ludojadów”.
Sumatra kontra tygrysy. Na indonezyjskiej Sumatrze trwa obecnie polowanie na tygrysa, który zasmakował w ludzkim mięsie. Bestia zaatakowała ludzi podczas prac rolniczych na terenie parku narodowego. Nie żyją już dwie osoby, ale tygrys na tym może nie poprzestać.
Tygrys znowu zabił. Trwa obława na "seryjnego mordercę"
Okazuje się, że tygrys z Sumatry nie tylko zabił dwie osoby, ale cztery kolejne zaatakował i ranił. Jak podaje Polsat News, po ostatnim poniedziałkowym ataku tygrysa, dziesiątki wściekłych mieszkańców regionu podpaliły siedzibę strażników w parku narodowym Bukit Barisan w prowincji Lampung.
Pracownicy parku narodowego ostrzegają, że okolicę może terroryzować nawet kilka tygrysów, czego na razie nie udało się potwierdzić.
Dziesięcioosobowy zespół tropi tygrysy i - jak domagali się tego mieszkańcy okolicznych wsi - zastawia pułapki- informuje Polsat News.
Czy władze pozwolą mieszkańcom Sumatry zemścić się na tygrysie i go zabić? Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody bije na alarm, że tygrysy sumatrzańskie należą do gatunków krytycznie zagrożonych i wpisano je na listę IUCN Red List of Threatened Species. Pozostało nie więcej niż 400 osobników, a populację przetrzebiają kłusownicy. Ruszył bardzo ryzykowny program przywracania populacji azjatyckich tygrysów.
Źródło: Planeta.pl, Polsat News, National Geographic, Fauna & Flora International, Radio ZET
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
