Oceń
Niezwykłe odkrycie archeologiczne w Starej Dongoli w Sudanie. I uwaga – dokonali go polscy archeolodzy z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW. To oni znaleźli arabski dokument z XVII wieku potwierdzający istnienie legendarnego króla, którego uznawano za postać na granicy mitu. Władca właśnie stał się postacią historyczną.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Polscy archeolodzy i historyczne odkrycie w Starej Dongoli
- Co potwierdza istnienie króla Qaszqasza jako postaci historycznej
- Dlaczego odkryte arabskie dokumenty są wyjątkowe
- Jakie inne artefakty znaleziono w Domu Króla w Sudanie
Polscy archeolodzy, przełomowe odkrycie. "Ten król istniał"
Polscy archeolodzy i przełomowe odkrycie w Sudanie na wschodnim brzegu Nilu. W budynku rezydencjalnym, który lokalni mieszkańcy nazywają Domem Króla, natrafili w warstwach śmietniska na arabskie dokumenty, w tym pisemny rozkaz wydany w imieniu króla Qaszqasza (arabskojęzyczny dekret królewski). Po raz pierwszy mamy do czynienia z dokumentem potwierdzającym jego istnienie. Był on do tej pory uważany za postać legendarną i niemalże fikcyjną.
Król Qaszqasz istniał. Ważne odkrycie
Kim był król Qaszqasz? Znany jest badaczom historii jedynie z przekazów ustnych oraz z krótkich wzmianek we fragmentach źródeł pisemnych (np. Kitāb al-Ṭabaqāt). Dzięki odkryciu polskich archeologów wiemy już, że król Qaszqasz to postać historyczna. Co więcej, dokument ujawnia kulisy arabizacji królestwa Nubii, które było "chrześcijańskim przyczółkiem w Afryce". Jak wyjaśnia National Geographic, "to wyblakłe pismo zawiera arabski tekst, który na zawsze zmienia rozumienie historii regionu".
Wspomniany rozkaz nakazuje przekazać konkretne dobra (owce, bawełnę, nakrycie głowy) wybranym osobom, m.in. członkom elity i liderom plemion. To praktyka polegająca na wzmacnianiu lojalności i budowaniu lokalnych wpływów.
Mimo stosunkowo trywialnego przekazu tego listu zyskujemy unikatowy wgląd w stosunki społeczno-ekonomiczne królestwa Dongoli w okresie intensywnej arabizacji i islamizacji, a zwłaszcza w kontakty króla z poddanymi. Możemy podejrzewać, że Qaszqasz i jego dwór umiejętnie zarządzali podziałem dóbr materialnych i, co za tym idzie, prestiżem społecznym w ramach tradycyjnego systemu królewskiego patronatu, czego jedynie niewielkim świadectwem jest ten dokument- wyjaśnił Tomasz Barański w rozmowie z PAP
Co ciekawe, rękopis rozkazu na papierze przetrwał w całości. Zdarza się to rzadko i zazwyczaj z powodu fragmentaryczności nie da się takich dokumentów odczytać i zrozumieć. Zwrócono jednak uwagę na język język dokumentu i „nie do końca doszlifowany warsztat piśmienniczy". Być może skrybie brakło warsztatu albo język arabski jeszcze nie był powszechnie stosowany. Z dokumentu badacze wywnioskowali, że przechodzono akurat z tradycyjnej kultury na arabską.
Tekst dotyczy nowo odkrytego arabskiego dokumentu z XVI/XVII wieku, który pokazuje, jak król Qashqash zarządzał handlem i władzą w przedkolonialnej Dongoli- informuje Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW.
Polscy archeolodzy i odkrycie w Sudanie
Stara Dongola jest stanowiskiem archeologicznym, które w średniowieczu było stolicą Makurii i jednym z najważniejszych państw afrykańskich. W okresie postmakurytańskim zredukowała się do cytadeli otoczonej kilkoma dzielnicami. Polscy archeolodzy prowadzą badania tego miejsca od ponad 60 lat.
Obecnie nad arabskimi dokumentami odkrytymi w Starej Dongoli pracuje Tomasz Barański, arabista z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego (CAŚ UW). Przeanalizowane zostaną liczne listy oraz teksty prawne i administracyjne, a nawet amulety, by lepiej poznać historię Starej Dongoli.Odkrycie polskich archeologów opisano na łamach czasopisma "Azania: Archaeological Research in Africa".
Arabskie dokumenty to nie jedyne odkrycie w domu rezydencjalnym. Archeolodzy natrafili w nim także na min. tkaniny (bawełniane, lniane, jedwabne) oraz wyroby z kości słoniowej i rogu nosorożca.
Źródło: Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW / PAP / Radio ZET / National Geographic
Oceń artykuł
