Oceń
Kiedy wypadają wolne dni w majówkę, Polacy ochoczo rozpoczynają pierwsze grillowanie. Na rusztach wylądują kiełbasy, niestety, często te z marketu i dyskontu. Czy sprawdzacie skład kiełbasy, którą grillujecie lub pieczecie nad ogniskiem? Bo choć kiełbasa z marketu wygląda apetycznie, jej wnętrze często opowiada zupełnie inną historię. I nie jest to mięsna bajka, a raczej straszny horror. Polak ma kiełbasę w sercu, ale niektóre kiełbasy mogą to serce wykończyć.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie szkodliwe składniki można znaleźć w tanich kiełbasach z marketu.
- Dlaczego azotyny i azotany mogą być szkodliwe podczas grillowania.
- Co powinno zawierać etykieta dobrej jakości kiełbasy na grilla.
- Jak grillowanie wpływa na powstawanie substancji rakotwórczych.
Uwaga na te kiełbasy na grilla w majówkę. W składzie MOM i rakotwórcze substancje
Grill w majówkę to polska tradycja i narodowa duma. Husaria już rusza do marketów i dyskontów, by szturmem zdobyć kiełbasy do grillowania. Taka nasza polska dusza, że ubóstwiamy to "zmielone mięso z dodatkami w osłonce", które towarzyszy nam od chrzcin po wesela i stypy. Kiełbasa obok pierogów, pewnego piłkarza i pewnego polityka, to symbol Polski na świecie. Niestety, Polacy rzadko sprawdzają skład kiełbasy z marketu, co producenci skrzętnie wykorzystują. Pakują w produkty istne potworności, oszczędzając ile się da na dobrym mięsie. Wiele popularnych kiełbas zawiera składniki, których lepiej unikać, bo mogą nie tylko powodować zatrucie pokarmowe, ale nawet przyczyniać się do rozwoju nowotworów. Przeciętny Polak zjada rocznie nawet 73,2 kg mięsa, często nie wiedząc, co trafia do jego układu pokarmowego.
Czym jej mięso MOM? Tego nie powinny jeść nawet zwierzęta!
Jednym z najczęściej ukrywanych składników w tanich kiełbasach jest MOM, czyli mięso oddzielone mechanicznie. W praktyce oznacza to masę z resztek mięsa oddzielanych od kości pod wysokim ciśnieniem. To dosłownie przetworzona papka zawierająca także tkanki łączne, fragmenty chrząstek i pazury. Taką masę miesza się z wodą (ok. 70%). Lądują w niej też szkodliwe dla zdrowia wypełniacze i stabilizatory, by masa miała pożądaną konsystencję. Jego skład to przede wszystkim szkodliwy dla zdrowia tłuszcz powodujący otyłość, cukrzycę, zawały i udary.
MOM znajdziemy także w wielu produktach garmażeryjnych takich jak pulpety, krokiety i pierogi z mięsem. MOM-em napchane są także tanie i najgorsze kebaby. Producenci często umieszczają MOM w składzie drobnym drukiem lub pod inną nazwą, licząc na to, że konsument nie zwróci uwagi.
Azotyny i azotany – szkodliwe konserwanty w mięsie
Kolejnym problemem w kiełbasach są substancje konserwujące, głównie azotyn sodu i azotany. Oznaczane są najczęściej jako E250 lub E251. Ich zadaniem jest przedłużenie trwałości produktu oraz nadanie mięsu charakterystycznego różowego koloru.
Brzmi niewinnie, ale podczas obróbki cieplnej, szczególnie w wysokiej temperaturze, jak na grillu, mogą przekształcać się w nitrozaminy. To związki, które według badań mają potencjalne działanie rakotwórcze. Im bardziej przypieczona kiełbasa, tym większe ryzyko ich powstania. Jedzenie smażone i grillowane może zwiększać ryzyko m.in. raka jelita grubego.
Według raportu VKM grillowanie może być bardziej szkodliwe niż smażenie. Sprzyja powstawaniu w żywności wyższych stężeń amin heterocyklicznych (HAA) oraz węglowodorów aromatycznych policyklicznych (PAH). Są genotoksyczne i rakotwórcze.
Tłuszcz, sól i wzmacniacze smaku w kiełbasie
Poza tym wiele kiełbas z marketów zawiera dodatki takie jak fosforany, wzmacniacze smaku (glutaminian monosodowy), syropy glukozowe, cukry dodane, aromaty i „naturalne aromaty” udające aromat wędzenia, które wpływają na kaloryczność produktu czy jego smak. Producenci w kiełbasach ukrywają mieszanki chemicznych dodatków o niejasnym wpływie na organizm. Warto także zwrócić uwagę na informacje o antybiotykach, hormonach i pozostałościach zanieczyszczeń środowiskowych, które mogą znaleźć się w mięsie używanym do produkcji kiełbas przemysłowych. Wiele kiełbas klasyfikowanych jest jako żywność ultra-przetworzona, zawierająca nawet ponad 30% tłuszczu, co wiąże się z wyższym ryzykiem otyłości, cukrzycy typu 2 czy problemów sercowo-naczyniowych.
Grillowanie kiełbasy a substancje rakotwórcze
Samo grillowanie również nie jest obojętne dla zdrowia. Pod wpływem wysokiej temperatury i dymu powstają związki takie jak wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA) oraz heterocykliczne aminy aromatyczne (HAA). To właśnie one są powiązane ze zwiększonym ryzykiem nowotworów.
Dobra kiełbasa na grilla
Nie każda kiełbasa jest zła, ale trzeba wiedzieć, na co zwracać uwagę. Jak wybrać dobrą kiełbasę? Przede wszystkim skład kiełbasy powinien być krótki i zrozumiały. Dobra kiełbasa zawiera mięso (najlepiej powyżej 90%), naturalne przyprawy i ewentualnie naturalne dodatki. Unikajmy kiełbas zawierających "wzmacniacze smaku" i sztuczne aromaty (np. aromat dymu wędzarniczego).
Źródło: Radio ZET / Healthline / Wikipedia / Gov.pl
Oceń artykuł
