18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Groźny upwelling nad Bałtykiem

Bąbel zimna w Bałtyku. IMGW ostrzega, zjawisko zagraża życiu

10.09.2024  11:16
Morze Bałtyckie, ostrzeżenia IMGW
fot. IMGW-PIB METEO POLSKA, KAROLINA MISZTAL/REPORTER/East News

Morze Bałtyckie i groźny  „bąbel zimna”. Temperatura wody w Bałtyku gwałtownie spadła. Kąpiel w Bałtyku grozi szokiem termicznym. Na czym polega zjawisko upwellingu?

Bałtyk i gwałtowny spadek temperatury wody – nagle stała się lodowata. W okolicach Darłowa i Władysławowa wystąpił tzw. „bąbel zimna”. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał ostrzeżenie dla osób przebywających nad Morzem Bałtyckim.

pogoda nad Bałtykiem
pogoda nad Bałtykiem Fot: HUBERT BIERNDGARSKI/REPORTER/East News

Na czym dokładnie polega zjawisko upwellingu? Czy kąpiel w Bałtyku jest bezpieczna? Wejście do wody, szczególnie jeśli ktoś ma problemy z krążeniem, może mieć tragiczne konsekwencje.

Quiz: Quiz z wiedzy o Polsce. Czym są proziaki? Ile Polska ma województw?

Screen
1/21 Z iloma krajami graniczy Polska?

Bąbel zimna w Bałtyku. IMGW ostrzega: upwelling zagraża życiu

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega, by zachować ostrożność nad Bałtykiem. Upwelling i „bąbel zimna” stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Osoby kąpiące się w Bałtyku są narażone na nagłe wychłodzenie organizmu. Może dojść do szoku termicznego. Co gorsza, zjawisko upwellingu aktualnie narasta.

Plamy zimna pojawiają się nie tylko na wybrzeżu w Darłowie, do zdarzenia doszło wcześniej we Władysławowie i Kołobrzegu

- ostrzega Polsat News.

Dlaczego temperatura wody w Bałtyku tak gwałtownie spadła? „Bąbel zimna”, czyli upwelling, spowodowany jest wiatrem wiejącym ze wschodu. Powietrze przesuwa się wzdłuż wybrzeża, poruszając zimne masy wody. Są to ruchy niewidoczne. Aby następowały wiatr nie musi być silny.

nad Morzem Bałtyckim
nad Morzem Bałtyckim Fot: KAROLINA MISZTAL/REPORTER/East News

Z powodu upwellingu, masy ciepłej wody spychane są w głąb Bałtyku. Zastępują ją zimna woda przepompowywana z niższych głębokości. Finalnie dochodzi nawet do obniżenia temperatury wody o kilkanaście stopni w kilka godzin.

Ruch powietrza jest antycyklonalny, czyli zgodny z kierunkiem ruchu wskazówek zegara. Na półkuli północnej napływa równolegle wzdłuż linii brzegowej, dochodzi wówczas do odpychania mas wodnych powierzchniowych. Zgodnie z zasadą zachowania strugi, ciągnięte są do góry warstwy wody, które są położone głębiej i wypływają na wierzch

- tłumaczył w rozmowie z o2.pl. prof. dr hab. Mirosław Miętus, klimatolog Wydziału Oceanografii i Geografii UG.

Źródło: Radio Zet, IMGW, Polsat News, O2.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się