Oceń
Morze Bałtyckie i groźny „bąbel zimna”. Temperatura wody w Bałtyku gwałtownie spadła. Kąpiel w Bałtyku grozi szokiem termicznym. Na czym polega zjawisko upwellingu?
Bałtyk i gwałtowny spadek temperatury wody – nagle stała się lodowata. W okolicach Darłowa i Władysławowa wystąpił tzw. „bąbel zimna”. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał ostrzeżenie dla osób przebywających nad Morzem Bałtyckim.
Na czym dokładnie polega zjawisko upwellingu? Czy kąpiel w Bałtyku jest bezpieczna? Wejście do wody, szczególnie jeśli ktoś ma problemy z krążeniem, może mieć tragiczne konsekwencje.
Quiz: Quiz z wiedzy o Polsce. Czym są proziaki? Ile Polska ma województw?
Bąbel zimna w Bałtyku. IMGW ostrzega: upwelling zagraża życiu
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega, by zachować ostrożność nad Bałtykiem. Upwelling i „bąbel zimna” stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Osoby kąpiące się w Bałtyku są narażone na nagłe wychłodzenie organizmu. Może dojść do szoku termicznego. Co gorsza, zjawisko upwellingu aktualnie narasta.
Plamy zimna pojawiają się nie tylko na wybrzeżu w Darłowie, do zdarzenia doszło wcześniej we Władysławowie i Kołobrzegu
- ostrzega Polsat News.
Dlaczego temperatura wody w Bałtyku tak gwałtownie spadła? „Bąbel zimna”, czyli upwelling, spowodowany jest wiatrem wiejącym ze wschodu. Powietrze przesuwa się wzdłuż wybrzeża, poruszając zimne masy wody. Są to ruchy niewidoczne. Aby następowały wiatr nie musi być silny.
Z powodu upwellingu, masy ciepłej wody spychane są w głąb Bałtyku. Zastępują ją zimna woda przepompowywana z niższych głębokości. Finalnie dochodzi nawet do obniżenia temperatury wody o kilkanaście stopni w kilka godzin.
Ruch powietrza jest antycyklonalny, czyli zgodny z kierunkiem ruchu wskazówek zegara. Na półkuli północnej napływa równolegle wzdłuż linii brzegowej, dochodzi wówczas do odpychania mas wodnych powierzchniowych. Zgodnie z zasadą zachowania strugi, ciągnięte są do góry warstwy wody, które są położone głębiej i wypływają na wierzch
- tłumaczył w rozmowie z o2.pl. prof. dr hab. Mirosław Miętus, klimatolog Wydziału Oceanografii i Geografii UG.
Źródło: Radio Zet, IMGW, Polsat News, O2.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
