Oceń
Atak dzika w Polsce. Gdynia od dawna ma problem z dzikami. Teraz jednak zwierzę poważnie raniło kobietę. W stanie krytycznym trafiła do szpitala.
Gdynia i atak dzika na człowieka. 55-letnia mieszkanka Gdyni w czwartek ok. godz. 19:40. została poszkodowana przez zwierzę na ulicy Raduńskiej. Ratownicy medyczni na miejscu udzielili kobiecie pierwszej pomocy i stanie krytycznym trafiła do Szpitala św. Wincentego a Paulo w Gdyni.
Atak dzika w Gdyni. Kobieta w szpitalu
Jak informuje policja, kobiecie udało się dojść do pobliskiego sklepu na ulicy Kartuskiej. Stamtąd wezwana została pomoc.
Poinformowaliśmy o tym zdarzeniu Wydział Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności Urzędu Miasta w Gdyni oraz nadleśnictwo z siedzibą w Gdyni z prośbą o podjęcie działań w ramach swoich kompetencji
- powiedziała portalowi trojmiasto.pl podkom. Jolanta Grunert, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Gdyni.
Wiadomo również, że w szpitalu „lekarze przeprowadzili zabieg ratujący życie”. Przebywa obecnie na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii.
Teściowa wracała do domu z pracy. Szła z torbami z zakupami. Nie wiemy gdzie dokładnie ten dzik zaatakował, ale wiemy, że udało jej się uciec do sklepu. W sklepie straciła przytomność przez bardzo dużą utratę krwi. Teściowa zawsze uważała na dziki i obchodziła je z daleka. Teraz musiała jakoś na niego wejść przypadkiem, albo ten dzik był wyjątkowo agresywny. Jacyś ludzie udzielali pomocy teściowej, bo oddano nam jej prywatne rzeczy i były w nich cudze ubrania, takie jak pasek od spodni. Możliwe, że ktoś starał się zatamować krwawienie, za co bardzo dziękujemy
- informuje pan Grzegorz, czytelnik Portalu Trojmiasto.pl
Dziki w Gdyni. Ekolodzy nie pozwolą na odstrzał
Problem z dzików w ostatnich miesiącach narastał, ale był bagatelizowany. Gdynia.pl informuje, że od kilku miesięcy prowadzona jest akcja uświadamiającą, informacyjno-edukacyjną, dotyczącą obecności dzików w mieście.
Lokalne gdyńskie media od dawna piszą o dzikach przemierzających miasto i m.in. żywiących się resztkami jedzenia. Mieszkańcy Gdyni wrzucają do internetu selfie z dzikami. Wiele osób w internecie apeluje o odstrzał dzików. Obrońcy praw zwierząt nie zamierzają pozwolić na odstrzał redukcyjny ponieważ „dziki są bardzo inteligentne i emocjonalne”.
Pojawiły się też apele o odławianie dzików i przenoszenie ich na tereny niezamieszkałe przez ludzi. Główny Inspektorat Weterynaryjny wyjaśnił jednak, że Polskę obowiązuje unijny zakaz przemieszczania dzików.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
