Oceń
Godzina Wilka to nie scenariusz horroru Stephena Kinga lub Grahama Mastertona, a naukowy fakt poparty badaniami. To dosłownie godzina śmierci. O tej porze ludzie umierają najczęściej. Dlaczego śmierć następuje właśnie o tej konkretnej godzinie? Naukowcy postanowili to zbadać.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie procesy fizjologiczne zachodzą w godzinie wilka?
- Dlaczego organizm jest bardziej podatny na zaburzenia psychiczne nad ranem?
- Co dzieje się z układem sercowo-naczyniowym w nocy i rano?
- Które czynniki wpływają na śmiertelność pacjentów z nowotworami rano?
O której godzinie najczęściej umierają ludzie? Godzina Wilka, nowe badania
Godzina Wilka wypada między 3.00 a 4.00 nad ranem. To nie tylko poetycka metafora, film Ingmara Bergmana, ani powieść Roberta McCammona. To czas śmierci. Jak wynika z raportów ze szpitali, hospicjów i klinik medycznych, to właśnie o tej porze najczęściej umierają ludzie. Niektórzy wierzą nawet, że to właśnie wtedy otwierają się przejścia między światem fizycznym i duchowym. Naukowcy postanowili zbadać temat, analizując cykl snu i funkcjonowanie organizmu na poszczególnych etapach. Dlaczego w Godzinie Wilka organizm tak często się poddaje i odchodzimy?
Godzina Wilka, naukowe fakty o śmierci
Godzina wilka to czas, gdy większość ludzi znajduje się w najgłębszej fazie snu, a jednocześnie organizm osiąga najniższy poziom aktywności fizjologicznej. Temperatura ciała spada, ciśnienie krwi jest obniżone, a metabolizm działa na zwolnionych obrotach. Z punktu widzenia neurobiologii to moment, w którym mózg przełącza się w tryb regeneracji. To czas zwiększonej podatności na zaburzenia, zarówno psychiczne, jak i fizyczne. U osób cierpiących na bezsenność lub depresję właśnie wtedy najczęściej pojawiają się stany lękowe, natrętne myśli czy uczucie egzystencjalnego niepokoju.
Praktycznie wszystkie procesy fizjologiczne mają rytm dobowy, co oznacza, że zachodzą głównie w określonych porach dnia. Istnieje nawet dobowy rytm śmierci, tak że w ogólnej populacji ludzie najczęściej umierają w godzinach porannych- czytamy na Chillizet.
Dlaczego ludzie umierają rano? Naukowe wyjaśnienie
Poranek jest momentem największego obciążenia fizjologicznego. To właśnie w godzinach porannych podczas snu jesteśmy najbardziej podatni na stresory zdrowotne (np. atak, serca, udar). Spada poziom hormonów, min. kortyzolu, czyli hormonu odpowiedzialnego za mobilizację organizmu. Jednocześnie wzrasta poziom melatoniny, która sprzyja zasypianiu i regeneracji. Organizm właśnie w godzinach porannych produkuje więcej związków odpowiedzialnych za skurcze.
Jeśli dojdzie do nagłego zdarzenia, jak zaburzenie rytmu serca czy spadek ciśnienia, organizm ma mniejszą zdolność do szybkiej reakcji. Mówiąc w skrócie, nasz organizm opuszcza gardę.
Badania potwierdziły, że w nocy spada stężenie tlenu w organizmie. Układ sercowo-naczyniowy pracuje „na minimalnych obrotach, a serce zwalnia. Ryzyko zawału serca jest nawet o kilkadziesiąt procent wyższe rano niż w innych porach dnia. Dorzućmy do tego obciążenie stresem, gdy znajdujemy się w szpitalu, a ryzyko śmierci znacząco wzrasta.
Jeśli chodzi o pacjentów z nowotworami, jak wynika z badań, również częściej umierają w godzinach porannych. Może to być związane z rytmami dobowymi wpływającymi na rozwój komórek rakowych oraz odpowiedź immunologiczną organizmu.
Źródło: Radio ZET / Healthline / Chillizet
Oceń artykuł
