Oceń
Koniec lata zbliża się coraz większymi krokami, co oznacza, że już niedługo znów rozpocznie się sezon grzewczy. Ostatnio ceny pelletu mocno poszybowały w górę, przez co wielu Polaków szuka sposobów na oszczędność. Często nie zdajemy sobie jednak sprawy, że coś co zwykle traktujemy jako odpad, doskonale sprawdzi się jako biomasa opałowa. To bardzo skutecznie rozwiązanie, a zarazem dużo tańsze niż pellet.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego ceny pelletu drzewnego wzrosły.
- Co może być tańszą alternatywą dla pelletu.
- Jakie są zalety używania pestek wiśni jako opału.
- Które kotły mogą korzystać z pestek wiśni jako paliwa.
Ceny pelletu mocno poszybowały w górę
Pellet drzewny jest popularnym biopaliwem produkowanym z biomasy drzewnej - przede wszystkim z trocin, wiórów i pozostałości powstających w przemyśle drzewnym. W wielu domach stanowi alternatywę dla gazu czy węgla, jednak w ostatnim sezonie jego ceny mocno poszybowały w górę. Podczas poprzedniej zimy za tonę pelletu trzeba było zapłacić ok. 1500-2000 zł, przez co coraz więcej osób szuka tańszych zamienników.
Quiz: Historia Polski - quiz dla mistrzów i orłów
Co zamiast pelletu?
Doskonałym materiałem opałowym mogą być pestki wiśni, które podczas przetwarzania owoców często traktuje się jako produkt uboczny. Z powodzeniem można wykorzystać je do celów grzewczych, ponieważ charakteryzują się niską wilgotnością i twardą strukturą. Po odpowiednim wysuszeniu mają dobre właściwości opałowe i wysoką kaloryczność, dzięki czemu podczas spalania dostarczają dużej ilości energii. Rozwiązanie to jest nie tylko skuteczne, ale również tanie - a przede wszystkim atrakcyjne w rejonach, w których pestki są łatwo dostępne jako produkt uboczny.
Czy pestki wiśni nadają się do każdego pieca?
Pestki wiśni mogą być tańszą alternatywą, ale nie każdy piec jest przystosowany do ich spalania. Przed użyciem trzeba sprawdzić, czy instalacja może pracować z takim paliwem, ponieważ pestki różnią się od pelletu wielkością i twardością. Warto też zacząć od niewielkiej ilości i obserwować, jak kocioł radzi sobie z takim opałem. Trzeba również liczyć się z tym, że pestki mogą pozostawiać więcej popiołu niż pellet, dlatego popielnik może wymagać częstszego opróżniania, a sam piec regularnego czyszczenia. Mimo tych niedogodności, jeśli pestki są łatwo dostępne i odpowiednio wykorzystane, mogą w dużym stopniu pomóc zmniejszyć wydatki na ogrzewanie.
Pestki wiśni, często traktowane jako produkt uboczny, mogą stanowić tani i efektywny materiał opałowy, a szczególnie w rejonach, gdzie są łatwo dostępne.
Źródło: Planeta.pl/gov.pl
Oceń artykuł
