Oceń
Naukowcy obserwujący aktywność na Księżycu odnotowali ruchy, których nie wywołał człowiek. Chodzi o aktywność sejsmiczną, która może być sporym problemem dla ludzkości.
Naukowcy, którzy zajmują się śledzeniem aktywności na naturalnym satelicie Ziemi, Księżycu, zaobserwowali w ostatnim czasie dziwne ruchy, których źródłem nie była działalność człowieka. W magazynie „Planetary Science Journal” pojawiła się praca, w której zwrócono uwagę na trzęsienia ziemi na Srebrnym Globie. To potencjalnie spory problem dla ewentualnej kolonizacji tego ciała niebieskiego. Ruchy sejsmiczne są bowiem silniejsze, niż można byłoby się spodziewać.
Dlaczego Księżyc się trzęsie? W pracy pojawiły się hipotezy. Jedną z nich jest ta, wedle której Srebrny Glob się kurczy. Nie jest jednak mowa o nagłym zmniejszeniu się Księżyca, lecz o niewielkim procesie, który prowadzi do uskoków w ziemi. Te trzęsienia mogą być szczególnie odczuwalne właśnie w tych miejscach, w których NASA planuje zbudować swoje bazy księżycowe. To może oznaczać zagrożenie dla zdrowia i życia astronautów.
Trzęsienia ziemi na Księżycu. Co to oznacza dla misji NASA?
Aktywność sejsmiczna na Księżycu prowadzi to tzw. płytkich trzęsień ziemi, które mogą zagrozić misjom załogowym prowadzonym na miejscu. Bowiem te wstrząsy prowadzić mogą do osuwisk. Mowa konkretnie o południowym regionie polarnym Srebrnego Globu, a to tam miały powstać amerykańskie bazy. Teraz jednak NASA będzie musiała prawdopodobnie znaleźć inne miejsca na realizację swoich projektów. Alternatywnie można przystosować planowane bazy do aktywności sejsmicznej, lecz będzie to bardziej niebezpieczne.
Trzęsienia ziemi na Księżycu nie są czymś odkrytym niedawno. Już 50 lat temu zbadano sejsmometrami powierzchnię ciała niebieskiego w ramach „Apollo Passive Seismic Network”. Już wówczas wykryto, że najgorsza sytuacja jest właśnie na biegunie południowym. Jednakże dopiero dalsze badania wykryły, że te wstrząsy prowadzić mogą do groźnych osuwisk. I to nawet, gdy trzęsienie ziemi będzie niewielkie.
Nowe odkrycie nie oznacza całkowitej rezygnacji NASA z podboju Księżyca. Jasne jest jednak to, że konieczne są zmiany. Ta publikacja pozwoli także na lepsze poznanie obcych nam ciał niebieskich w Układzie Słonecznym.
Źródło: Planeta.pl/Planetary Science Journal
NIE PRZEGAP:
- Lot na Marsa. NASA szuka chętnych do testów
- Mocz przyszłością akumulatorów? Co za odkrycie!
- Japończycy stworzyli ekologiczny plastik. Powstaje dzięki fotosyntezie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
