Oceń
Około 2,2 tysiące pracowników zakładu ZE PAK S.A. otrzyma pomoc w założeniu własnej firmy lub w znalezieniu nowej pracy. Na program „Droga do zatrudnienia po węglu” przeznaczone zostanie prawie 260 mln złotych.
W poniedziałek w Koninie zainaugurowany został program „Droga do zatrudnienia po węglu”, na który przeznaczone zostanie ponad 257 mln złotych. Prawie 180 mln złotych pochodzi z funduszu unijnego – chodzi o Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji. Reszta opłacona zostanie z budżetu państwa.
To jest bez wątpienia nasz wspólny sukces i to jest szansa na przeprowadzenie tego procesu sprawiedliwej transformacji w taki sposób, żeby Wielkopolska mogła być wskazywana jako pewien wzór nie tylko dla polskich, ale i europejskich regionów, jak przeprowadzić ten trudny proces odchodzenia od gospodarki opartej na węglu do gospodarki niskoemisyjnej
Prawie 260 mln złotych dla pracowników ZE PAK S.A. Tak Polska odchodzi od węgla
Z programu skorzystać będą mogli obecni pracownicy koncernu energetycznego ZE PAK S.A., który działa we wschodniej Wielkopolsce. Chodzi o ludzi, którzy stracili zatrudnienie po 2018 roku, o ile udowodnią, że ponieśli straty w związku ze zmianami w koncernie.
Założenia programu są takie, że firma, która zatrudni byłego lub obecnego pracownika zakładu, otrzyma dofinansowanie do stworzenia i utrzymania danego miejsca pracy przez min. 2 lata. Przez rok ów pracownik ma otrzymywać identyczne wynagrodzenie.
Natomiast pracownicy, którzy zdecydują się na założenie własnej firmy, otrzymają bezzwrotną dotację rzędu 120 tysięcy złotych. Sumę będzie można przeznaczyć na szkolenia, wyposażenie i utrzymanie firmy.
Program „Droga do zatrudnienia po węglu”. Każdy pracownik z indywidualnym planem
Każdy uczestnik tego programu dostanie własny, indywidualny plan działania, a zajmie się tym Wojewódzki Urząd Pracy w Poznaniu, powiatowe urzędy pracy w Koninie, Turku, Kole i Słupcy, a także firmy konsultingowe itp., które są partnerami programu. Alicja Messerszmidt, przewodnicząca Związku Zawodowego „Kadra” przy KWB Konin, stwierdziła, że ten program to efekt dobrej współpracy między zarządem a związkami zawodowymi. Obiecała także, że będzie kontrolować wydatkowanie pieniędzy z programu.
Musimy tak gospodarować pieniędzmi, żeby do momentu wygaszania ostatniego bloku w elektrowni ostatni pracownik został zaopiekowany, żebyśmy wszyscy mogli spokojnie spać, że nikogo nie zostawiliśmy
Warto przypomnieć, że w 2022 roku ZE PAK S.A. ogłosił przyspieszenie zamknięcia ostatniego bloku węglowego, co ma wydarzyć się już w 2024 roku, a nie w 2030 roku, jak zapowiadano wcześniej. Zatrudnienie w grupie kapitałowej spadł do 3,1 tysiąca osób, podczas gdy w 2017 roku wynosiło około 6 tysięcy osób.
Źródło: Planeta.pl/Zielona Interia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
