advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Droga do Morskiego Oka

Morskie Oko, testują nowe busy elektryczne. Konie i fasiągi znikną?

29.07.2024  13:37
Morskie Oko, testy busa elektrycznego
fot. Karol Porwich/East News, Tatrzański Park Narodowy/EV Motors

Tatry, Morskie Oko i ekologiczna rewolucja. Konie i fasiągi jednak pójdą w odstawkę? Z kopyta ruszyły testy nowego busa elektrycznego King Long ze stajni EV Motors King Long Polska. Tatrzański Park Narodowy wycofa powozy konne z drogi do Morskiego Oka?

Przejazd koniem do Morskiego Oka kontra testy busów elektrycznych. Jak donosi Onet, Tatrzański Park Narodowy rozpoczął testy kolejnego elektrycznego pojazdu na trasie z Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka. Elektryczny autobus KingLong PEV6 SmartCity i jego konie mechaniczne pokonają żywe konie należące do górali? A może ktoś tu po prostu kombinuje jak koń pod górę?

Morskie Oko, testują nowe busy elektryczne. Konie i fasiągi znikną?

Droga do Morskiego Oka jednak bez koni? TPN testuje nowego busa elektrycznego. KingLong PEV6 SmartCity, którego dystrybutorem w Polsce jest spółka EV Motors King Long Polska. Ekologiczny pojazd ma 6 metrów. Może pomieścić 22 pasażerów, z czego 12 na miejscach siedzących. to kolejny tego typu pojazd testowany w 2024 roku w Tatrach. 

Testy nowego busa elektrycznego potrwają do 4 sierpnia. Co ważne, obecnie testy nie mają charakteru regularnych kursów. TPN nie posiada licencji na zorganizowany transport ludzi. Wiadomo, że będą testowane jeszcze inne typy pojazdów. Kluczowe okażą się testy busów elektrycznych w warunkach zimowych. Planowane są również prace nad wdrożeniem wozów hybrydowych, które mają na celu zmniejszenie obciążenia koni.

Celem testów jest weryfikacja możliwości transportowych autobusu PEV6 w specyficznych warunkach trasy na Morskie Oko. Ważny jest czas jazdy na jednym ładowaniu baterii oraz zachowanie na drodze w różnych warunkach pogodowych. Z uwagi na bardzo duży ruch turystyczny w ciągu dnia samochód będzie pojawiał się na drodze do Morskiego Oka przede wszystkim rano

- informuje Tatrzański Park Narodowy.

Czy konie i fasiągi znikną całkowicie z drogi do Morskiego Oka? TPN konsekwentnie podkreśla, że busy elektryczne to „alternatywa dla transportu konnego”. Tak naprawdę wszystko zależy od turystów. Jeśli jednogłośnie wybraliby busy elektryczne lub po prostu przejście piesze do Morskiego Oka, mogliby błyskawicznie odesłać fiakrów na emeryturę, a konie do stajni. Tak się jednak nie stanie. Konie będą jeździć i nie ma bata? Chociaż w internecie na wieść o testach elektrycznych busów niemal wszyscy biją brawo i skaczą z radości, Polacy chcą wycofania koni z popularnego szlaku, to do fasiągów w Palenicy Białczańskiej ustawiają się rekordowe kolejki. 

Fiakrzy, którzy zarabiają wożąc turystów konnymi zaprzęgami do Morskiego Oka, od kilku miesięcy kręcą nosem. Po pierwsze, zapewniają, że nie znęcają się nad zwierzętami. Konie są zdrowe i regularnie badane, a między kursami koń ma dwie godziny przerwy. Ponadto, przewoźnicy obawiają się, że stracą pracę, która pozwala im utrzymać rodziny. Niektórym zostało już tylko kilka lat do emerytury. Władysław Nowobilski, prezes Stowarzyszenia Przewoźników do Morskiego Oka w rozmowie z O2.pl powiedział wprost: „jeśli bus woziłby osoby niepełnosprawne i starszych, to nam to nie przeszkadza, bo już takie kursowały. Ale konkurencja jest dla nas równoznaczna z likwidacją”. 

A co jeśli konie zostaną wycofane z tatrzańskiego szlaku? Pojawiły się obawy, że drogie w utrzymaniu zwierzęta, gdy przestaną zarabiać, trafią po prostu do rzeźni.

Źródło: Radio ZET, Planeta.pl, Onet, TPN

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku

Quiz: Tatry i Zakopane - mega quiz o górach

Shutterstock/George Trumpeter
1/21 Jakie jest największe jezioro w Tatrach?
TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się