18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Historyczne odkrycie

Odkrycie, list w butelce. "Przemówił zza grobu"

30.10.2025  15:32
Odkrycie, list w butelce
fot. Shutterstock/Jenny Sturm

Na jednej z plaż w pobliżu australijskiego miasta Esperance doszło do niezwykłego odkrycia – w piasku znaleziono szklaną butelkę z listem sprzed ponad wieku. Znamy treść wiadomości i wiemy kto jest jej autorem!

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do odkrycia listu w butelce na australijskiej plaży.
  • Co zawierał list napisany przez żołnierzy podczas I wojny światowej.
  • Dlaczego odkrycie listu wzbudziło emocje wśród potomków żołnierzy.
  • Jakie działania planowane są z odnalezionym listem i butelką.

Niezwykłe odkrycie na australijskiej plaży — list w butelce sprzed 109 lat

Na jednej z plaż w pobliżu miasta Esperance w stanie Australia Zachodnia doszło do zaskakującego odkrycia — znalazła się szklana butelka marki Schweppes, w której spoczywał list napisany przez dwóch żołnierzy podczas I wojny światowej. Mimo upływu czasu i wilgoci, udało się odczytać list i wiadomość.

List w butelce. Co się wydarzyło?

W dniu 9 października rodzina Brownów, sprzątając plażę w okolicach Esperance, znalazła zakorkowaną butelkę ze szkła, a w niej dokument datowany na 15 sierpnia 1916 roku. List napisali szeregowi żołnierze: 27-letni Malcolm Neville i 37-letni William Harley. Obaj wyruszyli w sierpniu 1916 roku z portu w Adelaide na pokładzie statku HMAT A70 Ballarat, zmierzając na front we Francji, jako część 48. batalionu piechoty.

Pomimo upływu czasu i narażenia na wilgoć, list zachował się w zaskakująco dobrym stanie. Możliwe było jego odczytanie oraz kontakt z rodzinamiżołnierzy.

Treść wiadomości i jej kontekst

W treści listu Malcolm Neville pisał m.in.: „Mam się bardzo dobrze, jedzenie jak na razie jest naprawdę dobre, z wyjątkiem jednego posiłku, który wyrzuciliśmy do morza.” William Harley dodał: „Niech znalazca ma się tak dobrze, jak my w tej chwili.”

Niestety, los obu żołnierzy nie był jednak szczęśliwy: Malcolm Neville zginął rok później na froncie. William Harley przeżył wojnę mimo dwukrotnego ranienia, ale zmarł w 1934 roku na raka w Adelaide.

W liście znalazła się także prośba do znalazcy, by przekazał wiadomość matce Neville’a, Robertinie Neville, mieszkającej w miejscowości Wilkawatt, która dziś jest już wymarłym miastem w stanie Australia Południowa- informuje rmf24.

Reakcje i znaczenie odkrycia

Wnuczka Williama Harleya, Ann Turner,  w rozmowie z  ABC, jako „cud” określiła moment, gdy wiadomość dotarła do niej po ponad wieku. 

Jakby dziadek odezwał się zza grobu- powiedziała Wnuczka Williama Harleya.

Dla lokalnej społeczności w Australii Zachodniej — a także dla historyków i entuzjastów pamiątek — znalezisko to stanowi unikalny, osobisty ślad czasów I wojny światowej. Przypomina także o roli australijskich żołnierzy w konflikcie oraz o tym, że nawet drobne gesty (jak list wrzucony do morza) mogą przetrwać ponad wiek.

Co dalej z listem w butelce?

Butelka wraz z listem zostanie przekazana rodzinom obu żołnierzy oraz prawdopodobnie lokalnemu archiwum lub muzeum, by zabezpieczyć to unikatowe świadectwo historii. 

Źródło: BBC / CBS News / The Independent / AP News

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się