Oceń
Powódź w Czech i Polsce, nowe informacje. Czeka nas kolejna fala powodziowa? W Czechach pękła zapora ochronna w Ostrawie. Trwają walka o zalewane miasto, rozpoczęto wielką ewakuację.
Powódź w Czechach, dramatyczna sytuacja. Czeski minister środowiska Petr Hladík poinformował, że w kilku dzielnicach Ostrawy pękła zapora ochronna. Mowa o dwóch pęknięciach o długości 50 metrów. Do pęknięcia doszło u zbiegu dwóch dużych rzek, Odry i Opawy. Niektóre źródła podają, że woda płynie w kierunku zakładów chemicznych i koksowni.
Pękła tama w Czechach. Katastrofa, woda zalewa miasto
Czeskie władze walczą, by uszczelnić przecieki. Służby korzystają z dźwigów i ciężkiego sprzętu, by umieszczać worki z piaskiem w szczelinach. W akcji biorą również udział saperzy. Gdy worek znajdzie się w pęknięciu, pirotechnicy detonują ładunek zrywający linę.
Na miejscu pracują też służby, które wystosowały apele do kierowców, by w miarę możliwości nie wyjeżdżali na ulice. Mieszkańców prosi się o śledzenie dalszych komunikatów- informuje TVN24.pl.
Aktualnie trwa ewakuacja ludności. Woda wlewa się do miasta i je zalewa. Służby przekazały, że jeśli wycieki z tamy nie zostaną zahamowane, „woda może zalewać domy i ulice do wieczora”. Już teraz do niektórych mieszkańców można dotrzeć jedynie na pontonach. Są miejsca, w których woda w Ostrawie ma dwa metry.
Tama w Czechach pękła 35 kilometrów od granicy z Polską.
CZYTAJ WIĘCEJ: skażona woda w Polsce. GIS: zagrożenie zatruciem
W dzielnicy nie nie ma prądu, nie działają telefony komórkowe i jedynym sposobem zwrócenia na siebie uwagi ratowników jest machanie rękami i głośne krzyki z okien. Oprócz domów woda zalała również wiele firm, warsztatów i zakładów przemysłowych- podaje Polska Agencja Prasowa.
Źródło: Radio ZET, tvn24, Wirtualna Polska, Polska Agencja Prasowa
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
