Oceń
Powódź w Polsce, aktualna sytuacja nadal jest dramatyczna. Pojawił się kolejny problem. Tam gdzie woda opada mogą pojawić się szabrownicy okradający zalane domy. Na razie złodzieje okradli m.in. strażaków pomagających w walce z powodzią.
Sytuacja powodziowa w Polsce nadal jest dramatyczna – przekazał premier Donald Tusk. Zapowiedział, że gdy wprowadzi stan klęski żywiołowej w Polsce, ewakuacja będzie przymusowa. Dlaczego tak wiele osób, mimo zagrożenia powodziowego, nie chce opuścić domów? Okazuje się, że na zalanych terenach grasują szabrownicy, okradając powodzian.
Szabrownicy w zalanych domach. "Okradli strażaków, nie znają litości"
W Kłodzku woda opada, odsłaniając skalę zniszczeń. Zalane domy, mieszkania, sklepy… a w nich szabrownicy. Jak podaje Wirtualna Polska, mogą plądrować zalane budynki, kradnąc cenne przedmioty. Jak przypomina Super Express, podczas powodzi w 1997 roku również zalane tereny zostały splądrowane przez plagę szabrowników.
Psycholog Maria Dekert, które brała udział jako interwent kryzysowy w powodziach w 2001 i 2010 roku nieopodal Sandomierza, ostrzega przed "hienami cmentarnymi". Teraz wiele osób zostaje w zalanych domach, ryzykując życie. Boją się jednak, że to przetrwa powódź, zostanie rozkradzione.
Mieszkańcy obawiają się powtórki z 1997 roku, kiedy zalane domy plądrowali złodzieje, chcący wzbogacić się na krzywdzie ludzkiej, wykorzystując trudną sytuację w Polsce. Czy i tym razem podobny scenariusz może mieć miejsce? - pyta Super Express.
Policja w zalanych regionach przekazała mediom, że na razie nie ma zgłoszeń dotyczących złodziei i szabrowników. Jednak wcześniej minister infrastruktury Dariusz Klimczak mówił w "Polsacie" o przygotowaniu służb na "ewentualne szabrownictwo".
Gdy policja uspokaja, złodzieje działają. Ochotnicza Straż Pożarna w Cisiu w powiecie częstochowskim została okradziona. Ktoś uszkodził i okradł samochody należące do strażaków, gdy brali oni udział w akcji w Blachowni.
Nawet w tak tragicznych okolicznościach oszuści nie znają litości. Na terenach dotkniętych powodziami pojawiły się nowe próby oszustwa. Przestępcy dzwonią do poszkodowanych z informacją, że ktoś z ich bliskich potrzebuje pomocy. Chodzi oczywiście o pieniądze.
- ostrzega Geekweek Interia.
Źródło: Radio ZET, Wirtualna Polska, Super Express
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
