Oceń
Koszty prądu potrafią mocno obciążyć domowy budżet, dlatego coraz więcej osób szuka sposobów na ich ograniczenie. Kluczowe jest ustalenie, które sprzęty odpowiadają za największe zużycie energii. Wbrew powszechnym opiniom, nie jest to ani lodówka ani pralka. Na czele listy znajduje się inne urządzenie - obecne w niemal każdym domu i używane niemal każdego dnia. Co ciekawe, niewiele osób zdaje sobie sprawę, jak dużo energii potrafi pochłaniać.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie urządzenie domowe jest najbardziej energochłonne.
- Jakie czynniki wpływają na zużycie prądu przez płytę indukcyjną.
- Które urządzenia jeszcze znacznie wpływają na rachunki za prąd.
- Jakie działania mogą pomóc zmniejszyć zużycie energii w domu.
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
To urządzenie to cichy pobieracz prądu
W każdym domu działa wiele sprzętów zasilanych prądem. Część z nich włączamy bardzo często, dlatego ich pobieranie energii ma ogromny wpływ na wysokość rachunków. Wbrew obiegowym opiniom, to nie lodówka, pralka ani suszarka odpowiadają za największe zużycie prądu. Istnieje inne urządzenie, obecne w większości gospodarstw domowych, które potrafi pobierać nawet kilkukrotnie więcej energii niż wymienione sprzęty. Chodzi o płytę indukcyjną.
Quiz: Test wiedzy z języka polskiego - trudne słowa, ortografia, przypadki
Tyle prądu pobiera płyta indukcyjna
Wysokość rachunków za korzystanie z płyty indukcyjnej zależy od kilku czynników - przede wszystkim od jej mocy, która najczęściej wynosi od 1000 do 3000 W. Przy założeniu, że urządzenie działa przeciętnie przez godzinę dziennie, roczne zapotrzebowanie na energię sięga około 1200 kWh. Oznacza to koszt na poziomie około 1,5 zł za dzień, co w skali roku daje mniej więcej 550 zł. W przeliczeniu na miesiąc, użytkowanie płyty indukcyjnej pochłania więc około 45-50 zł.
Jakie urządzenia jeszcze znacząco wpływają na rachunki za prąd?
Drugą pozycję wśród największych konsumentów energii zajmuje lodówka. Starsze egzemplarze potrafią zużywać nawet kilkukrotnie więcej energii niż nowoczesne modele. Dla przykładu, urządzenia bez oznaczonej klasy energetycznej mogą pochłaniać około 600 kWh rocznie, podczas gdy energooszczędne lodówki ograniczają zużycie do mniej więcej 150 kWh. Dużym zapotrzebowaniem na energię charakteryzuje się również czajnik elektryczny, którego roczne zużycie wynosi średnio około 240 kWh, dlatego warto używać go rozsądnie. Warto też mieć na uwadze, że wiele sprzętów pobiera prąd nawet wtedy, gdy formalnie są wyłączone. Tryb czuwania powoduje stopniowy wzrost rachunków, dlatego najlepiej odłączać urządzenia od zasilania, szczególnie na noc.
Jak zaoszczędzić?
Chcąc zmniejszyć rachunki za energię, warto postawić na sprzęty o niskim poborze prądu i świadomie z nich korzystać na co dzień. Odłączanie urządzeń od zasilania, gdy nie są potrzebne, pozwala wyeliminować straty wynikające z trybu czuwania, które często pozostają niezauważone. Istotne znaczenie mają też proste nawyki takie jak podgrzewanie w czajniku tylko tyle wody, ile faktycznie potrzeba czy ograniczenie częstego otwierania lodówki. W dłuższej perspektywie wymiana wysłużonych urządzeń na nowoczesne modele z wysoką klasą energetyczną może wyraźnie obniżyć roczne koszty zużycia prądu.
Płyta indukcyjna, obecna w większości domów, jest najbardziej energochłonnym urządzeniem, zużywającym do 1200 kWh rocznie, co może przekładać się na koszty sięgające 550 zł rocznie.
Źródło: Planeta.pl/PGNiG/stat.gov.pl/ure.gov.pl
Oceń artykuł
