Oceń
Jak będzie wyglądał koniec świata? Chińscy naukowcy przeprowadzili eksperyment rodem z filmów katastroficznych albo literatury pokroju powieści Dana Simmonsa. Powstała innowacyjna symulacja jednego z możliwych scenariuszy końca wszechświata. Czeka nas katastrofa na niewyobrażalną skalę i dosłownie będzie jak u Kononowicza. Nie będzie niczego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie scenariusze końca wszechświata rozważają naukowcy.
- Symulacja końca wszechświata, naukowe odkrycie
- Co to jest mechanizm fałszywego rozpadu próżni.
- Kiedy może nastąpić Wielki Kolaps.
- Które teorie przewidują powtarzające się Wielkie Wybuchy.
Koniec świata, znamy scenariusz. Naukowcy przeprowadzili symulację
Koniec świata nastąpi, to naukowy fakt. Nie chodzi jedynie koniec Ziemi, chociaż wiemy kiedy i jak zniszczy ją Słońce. Jak twierdzą chińscy naukowcy, czeka nas dosłownie koniec wszystkiego. Koniec wszechświata. Przeprowadzili symulację, by zbadać i przedstawić jeden z możliwych scenariuszy. „Mechanizm fałszywego rozpadu próżni” mrozi krew w żyłach. Możemy uciec przed końcem świata na inne planety, do innych galaktyk, ale nie możemy uciec przed Wielkim Kolapsem i anihilacją całego wszechświata. Wiemy nawet kiedy ta totalna katastrofa może się wydarzyć. A może Koniec Wszystkiego będzie nowym początkiem wszechświata?
Naukowcy z Uniwersytetu Tsinghua w Chinach przeprowadzili w laboratorium symulację tzw. rozkładu fałszywej próżni. To kwantowy proces, który w teorii mógłby doprowadzić do nagłego końca wszechświata. Zgodnie z teorią kwantową istnieje niższy, bardziej stabilny stan energetyczny niż ten, w którym obecnie się znajdujemy. Jeśli część przestrzeni przeszłaby do tego stanu, zaczęłaby rozszerzać się z prędkością światła, dosłownie nadpisując podstawowe zasady fizyki we wszechświecie.
Symulacja końca wszechświata
Chińscy badacze zbudowali jednowymiarowy pierścień silnie wzbudzonych atomów rubidu-87 Rydberga. Użyli laserów, by stworzyć dwa stany energetyczne: prawdziwy i fałszywy stan próżni. Dzięki symulacji zobaczyli jak wygląda przejście między nimi poprzez fluktuacje kwantowe. Wyjaśniono, że „zaobserwowano powstawanie i ekspansję baniek próżni”. Wykorzystano łamanie symetrii o symulacji różnicy energii między fałszywą a rzeczywistą próżnią. Pierwszy raz nadano fizyczne znaczenie operacjom laserowym.
Kiedy skończy się wszechświat?
Od dawna naukowcy sądzili, że wszechświat kiedyś się skończy, ale póki co jest stabilny i młody, więc nie ma się czym martwić. Przecież Wielki Wybuch i początek wszechświata, w skali kosmicznej, nastąpiły stosunkowo niedawno. Kiedy więc dojdzie to absolutnej katastrofy? Wynik opisywanej symulacji sugeruje, że Wielki Kolaps nastąpi znacznie wcześniej niż sądziliśmy.
Wszechświat się rozszerza. Czym jest Wielki Kolaps?
Cały wszechświat się rozszerza. I to z prędkością około 70 km/s na megaparsek, tj. na każde 3,26 miliona lat świetlnych (dane wciąż doprecyzowywane). Mówiąc prościej, jeśli mowa o odległych obszarach, wszechświat rozszerza się z prędkością większą niż prędkość światła. Co więcej, przypuszczano, że dzięki przyspieszającemu oddziaływaniu ciemnej energii, będzie rozszerzał się wiecznie (nieskończona ekspansja kosmicznej przestrzeni). Okazuje się jednak, że w przyszłości wszechświat nagle zacznie kurczyć się do jednego punktu (Wielki Kolaps).
Wielki Kolaps, koniec wszystkiego
Nowy model oparty na danych z projektu Dark Energy Survey wskazuje, że do tak zwanego "Wielkiego Kolapsu" (koncepcja Big Crunch) może dojść znacznie wcześniej. Ile zostało nam czasu zanim kosmos zniknie? Zgodnie z koncepcją Big Crunch, odwrócenie ekspansji wszechświata doprowadzi do skurczenia się całej materii i czasoprzestrzeni do stanu wysokiej gęstości. Będzie to stan jaki panował podczas Wielkiego Wybuchu (Big Bang). Koniec wszechświata może nastąpić już za 33 miliardy lat.
Przyszłość kosmosu i ujemna stała kosmologiczna
Zdaniem naukowców dynamika ciemnej energii może zmieniać się w czasie. Najnowsza hipoteza, zwana modelem aDE (axion dark energy), zakłada istnienie pola aksjonowego oraz stałej kosmologicznej. To te dwie składowe mogą prowadzić nie tylko do ekspansji wszechświata, ale mogą również doprowadzić do jego nagłego skurczenia. Nastąpi wspomniany Wielki Kolaps (ujemna wartość stałej kosmologicznej), gdy dosłownie grawitacja weźmie górę.
Czeka nas odwrócony Wielki Wybuch czyli Big Crunch
Zgodnie z koncepcją Big Crunch, odwrócenie ekspansji wszechświata doprowadzi do skurczenia się całej materii i czasoprzestrzeni do stanu wysokiej gęstości. Będzie to stan jaki panował podczas Wielkiego Wybuchu (Big Bang). Ten wybuch to najwcześniejsze znane wydarzenie w obserwowalnym Wszechświecie, które miało miejsce 14 mld lat temu. Naukowcy uznają, że to początek wszechświata, z którego wyłoniła się czasoprzestrzeń (przestrzeń i czas). Od tamtej pory wszechświat wciąż się rozszerza (rozszerzanie się przestrzeni zgodnie z metryką Friedmana-Lemaître’a-Robertsona-Walkera).
Oczywiście naukowcy podkreślają, że Big Crunch to po prostu najbardziej prawdopodobny scenariusz. Konieczne są kolejne badania, bo model aDE opiera się na wielu zmiennych.
Big Bang 2. Penrose: Będzie kolejny Wielki Wybuch
Koniec wszechświata to jednocześnie początek nowego wszechświata? Roger Penrose, który, zdobył Nagrodę Nobla za pracę w dziedzinie czarnych dziur, uważa, że nasz wszechświat nie jest pierwszy, ani też ostatni, a wkrótce czeka nas kolejny Big Bang. Uważa, że przed Wielkim Wybuchem istniały inne wszechświaty, a nasz po prostu zajął miejsce poprzednika. Przewiduje, że podobne procesy będą powtarzały się w przyszłości. Jako dowód podaje Punkty Hawkinga (Hawking Points), czyli szczątki czarnych dziur sprzed Wielkiego Wybuchu, które „przeżyły swoje własne wszechświaty, ale teraz ich życie zbliża się do końca”.
Źródło: Science Alert / Radio ZET / NASA / National Geographic / Wikipedia / Urania / South China Morning Post / Polsat News
Oceń artykuł
