Oceń
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska była gościem w programie „Gość poranka” w TVP Info. Tam opisała konkretnie, o ile wzrosną ceny energii w tym roku. Oceniła, że mowa o raczej niewielkim, „stabilnym i akceptowalnym” wzroście kosztów. Ile dokładnie?
Jak wzrosną ceny prądu w tym roku? Wcześniej mowa była o ściągnięciu planów osłonowych na ceny energii, więc koszty energii elektrycznej powinny być zauważalnie wyższe. O ile dokładnie? Ten temat w TVP Info, w programie „Gość poranka”, poruszyła minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.
1 lipca 2024 roku skończy się tarcza ochronna, która obniżała ceny energii dla Polek i Polaków. Wówczas powinny nagle wzrosnąć koszty prądu w Polsce. O jakich kwotach mowa? W TVP Info Paulina Hennig-Kloska opowiedziała o tym, czego można się wówczas spodziewać.
Rachunki za prąd. O ile wzrosną koszty energii? Paulina Hennig-Kloska komentuje
Paulina Hennig-Kloska stwierdziła, że ceny za prąd będą zależne od Urzędu Regulacji Energetyki i spółek energetycznych. Zapowiedziała jednak, że ceny będą… niższe. Mniejszą kwotę mamy płacić za taryfy i niższa będzie też maksymalna cena energii. „Będzie stabilnie i akceptowalnie”, słyszymy. Tak przewiduje nowy projekt ustawy. Zmianom ulegnie też system przydomowych OZE.
Ponadto pojawi się bon energetyczny, który otrzymają osoby najbardziej potrzebujące. Jak pisaliśmy wcześniej, powinno być aż 6 progów dochodowych. Bon ma objąć 3,5 mln gospodarstw domowych. Natomiast same ceny energii, wedle Polskiego Instytutu Ekonomicznego, powinny wzrosnąć o około 15 procent.
To będzie naprawdę na poziomie pewnie kilkunastu, może 30 zł do rachunku
Źródło: Planeta.pl/Zielona Interia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
