Oceń
Atak słonia w Nepalu, wiele osób zginęło. Okazało się, że słoń Dhurbe od lat tropi jedną rodzinę, eliminując jej kolejnych członków. Bestia terroryzuje wioski, niszczy domy i porywa słonice. Dlaczego służby na to pozwalają?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego słoń Dhurbe atakuje jedną rodzinę?
- Co robią władze, by powstrzymać słonia Dhurbe?
- Jak słoń Dhurbe stał się zagrożeniem dla lokalnej społeczności?
- Ile osób zabił agresywny słoń Dhurbe?
Atak słonia, wiele ofiar. "Dhurbe poluje na jedną rodzinę"
W Nepalu słoń Dhurbe zabił kolejne osoby. Liczba ofiar wynosi już 25. To zwierzę jest wyjątkowo agresywne. W ataku słonia w Jagatpur zginęli właśnie 25-letnia Ashika Bote i jej czteroletni syna Bharta. Okazało się, że wcześniej zabił innych członków tej samej rodziny. Shanichara Bote i jego bliscy od lat są tropieni przez bestię. Dlaczego wciąż nie udało się zlikwidować słonia, który terroryzuje miejscową ludność? Jak w horrorze, wraca zawsze w określonej porze roku, by siać śmierć i zniszczenie.
Quiz: Świat zwierząt - mega test wiedzy. Zaskakujące ciekawostki o zwierzętach
Nepalskie media podają, że słoń Dhurbe zabija ludzi od 2010 roku, zazwyczaj terroryzując obrzeża Parku Narodowego Chitwa. Shanichara Bote pierwszy atak słonia-mordercy przeżył 16 grudnia 2012 roku. Wówczas słoń stratował ludzi na bazarze Baruwa w Madi. Shanichara Bote został znaleziony obok ciał swoich rodziców, ojca Budhirama i matki Jharali. Po tej tragedii przeprowadził się za rzekę Reu, z dala od strefy parku narodowego. Zwierzę nie zamierzało mu odpuścić. Po 14 latach słoń odnalazł Shanicharę, zniszczył jego dom, zabił jej synową i 4-letniego wnuka.
Jak relacjonuje Shanichara, słoń tak mocno uderzał w budynek, że gliniane mury nie wytrzymały. Żona Shanichary, Mangali, odstraszyła zabójczego słonia podpalając suchą strzechę na ganku i wywołując pożar.
Od lat polują na słonia zabójcę
Jak podają nepalskie media, władze Parku Narodowego Chitwan już w 2012 roku wydały nakaz ostrzelania słonia. Tropiono go wiele tygodni, dwa razy go postrzelono i sądzono, że zginął. Słoń jednak zrobił wszystkich w trąbę. Przeżył i przeprowadził kolejne ataki na ludzi. W 2020 roku udało się założyć mu obrożę lokalizacyjną i chociaż jasne było, że jest blisko Shanichary, nic z tym nie zrobiono. Wkrótce zaatakował też grupę badaczy, którzy zajmowali się nosorożcami.
Co ciekawe, w 2018 roku Dhurbe wdarł się na teren Chitwan National Park. Porwał stamtąd słonicę. Jednocześnie ranił słonia o imieniu Paras Gaj.
Ten słoń to zabójcza legenda. Liczba ofiar rośnie
Ile osób zabił słoń Dhurbe? Oficjalnie wiemy o 25. Jego ofiarami padło m.in. dwóch żołnierzy skierowanych do zadań związanych z przeciwdziałaniem kłusownictwu i ochroną bezpieczeństwa parku. Niestety, słoń wciąż wraca i niszczy domy. Keshav Lamichhane, 72-letni mieszkaniec Jagatpur, powiedział mediom, że w porach jesiennych i zimowych zbiorów, kiedy dojrzewają ryż i kukurydza, „Dhurbe pojawia się jak w zegarku”.
Cała okolica jest przerażona atakami słonia. Zablokowano most na rzece Rapti, protestując przeciwko zaniedbaniom władz parku. Czy w końcu służby zajmą się zagrożeniem?
Źródło: Radio ZET, Wikipedia, Kathmandu Post
Oceń artykuł
