Oceń
Meduzy w Bałtyku parzą? Większość gatunków meduz w Morzu Bałtyckim jest niegroźna. W naszym morzu pojawiły się jednak meduzy Gonionemus vertens z Pacyfiku. Niemcy nazywają je Klammerquallen, czyli meduzy szczypcowe. Akurat ta meduza jest silnie jadowita i parząca, a objawy poparzenia mogą wymagać hospitalizacji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Uwaga na parzące meduzy w Bałtyku, nowy gatunek
- Jak rozpoznać meduzę Gonionemus vertens?
- Dlaczego meduzy Gonionemus vertens są zagrożeniem?
- Co zrobić w przypadku poparzenia meduzą?
- Skąd meduzy Gonionemus vertens trafiły do Bałtyku?
Parzące meduzy w Bałtyku. Inwazyjny gatunek z Pacyfiku
Meduzy w Bałtyku zazwyczaj nie stanowią zagrożenia dla zdrowia człowieka. Chociaż powszechna chełbia modra (Aurelia aurita) posiada parzydełka i jest drapieżnikiem morskim, to nie jest niebezpieczna. W Morzu Bałtyckim pojawiły się jednak niebezpieczne jamochłony z Pacyfiku. Pod żadnym pozorem nie wolno ich dotykać. Meduzy Gonionemus vertens (clinging jellyfish) stanowią zagrożenie dla lokalnych ekosystemów bałtyckich, a przede wszystkim są trujące i parzące dla człowieka. Oczywiście, to nie zabójcze osy morskie, ale objawów poparzenia tą inwazyjną meduzą nie należy lekceważyć.
Quiz: Test wiedzy o Polsce. Trudne pytania, nie tylko historia i geografia
Jak wygląda meduza Gonionemus vertens? Ten groźny jamochłon ma zaledwie 2-4 centymetry. Charakterystyczną cechą są kolorowe gonady widoczne wewnątrz ciała, często przybierające kolor czerwony, pomarańczowy lub fioletowy. Co najważniejsze, te meduzy uzbrojone są w liczne czułki pokryte komórkami parzydełkowymi niebezpiecznymi dla człowieka. Meduza ma ich nawet 60-100. Ten gatunek parzydełkowców stanowi szczególne zagrożenie w okresie letnim, gdy wakacjusze zażywają kąpieli w Bałtyku.
Poparzenie meduzą, reakcje alergiczne i objawy
Meduzy Gonionemus vertens mają groźny jad, który powoduje u ludzi ból (nawet przez kilka dni), skurcze mięśni, obrzęki oraz trudności w oddychaniu. Przy kontakcie z meduzą mogą wystąpić silne objawy alergiczne wymagająca wizyty w szpitalu.
Miejsce poparzenia trzeba schłodzić i zastosować ocet, by złagodzić ból. Parzydełka można usunąć np. pęsetą. Jeśli objawy się nasilają, wystąpiły reakcje alergiczne, jak najszybciej skontaktujcie się z lekarzem, by otrzymać pomoc medyczną.
Na oparzenie meduzy najlepszy jest mocz – takie porady można znaleźć w internecie, ale niestety nie jest to prawda. Polewanie moczem miejsca użądlenia/oparzenia meduzy może pogorszyć sytuację, nasilając dolegliwości- ostrzega Radio ZET.
Parzące meduzy w Bałtyku, ostrzeżenie
Skąd wzięły się niebezpieczne meduzy Gonionemus vertens w Bałtyku? Zdaniem duńskich biologów morskich, meduzy z Pacyfiku przybyły najpewniej w wodach balastowych statków. Wraz z ociepleniem klimatu i rosnącą temperaturą Bałtyku, te stworzenia czują się u nas coraz lepiej. Doskonale czują się w trawie morskiej w Bałtyku, która jest dla nich schronieniem.
Niestety, w Bałtyku pojawiają się nowe gatunki meduz, którą mogą być niebezpieczne. Meduza ucha, meduza ognista (Bełtwa festonowa) czy meduza z pokrzywy błękitnej z powodu zmian klimatycznych pojawiły się już w Morzu Bałtyckim i Morzu Północnym. Mają jad niebezpieczny dla ludzi!
Źródło: Radio ZET / Wikipedia / Science Direct / National Library of Medicine
Oceń artykuł
