Oceń
USA walczy z plagą rodem z kina grozy. Mucha śrubowa (Cochliomyia hominivorax) to wyjątkowo groźny mięsożerny pasożyt, który powrócił jak stary koszmar. Amerykanie rozpoczęli defensywę na granicy z Meksykiem, by zatrzymać inwazję i wprowadzono zaskakujące metody walki z chmarami much i ich larwami. Uwaga - to owady śmiertelnie niebezpieczne dla ludzi!
Plaga muchy śrubowej. Owady zabójcze dla ludzi
Mucha śrubowa (Cochliomyia hominivorax) powraca. Wydawało się, że dekady temu inwazję mięsożernych much i ich larw udało się powstrzymać. Niestety, przyroda zgotowała nam sequel muszej plagi. W 2023 roku muchy śrubowe odżyły w Ameryce Środkowej i rozpoczęły agresywną ekspansję na północ. W 2025 roku sytuacja jest dramatyczna. Od kilku miesięcy zaciekłą ofensywę przeciwko mięsożernemu pasożytowi prowadzą władze Panamy, Kostaryki, Nikaragui, Hondurasu, Gwatemali, Belize i Salwadoru. Muchy śrubowe są już w Meksyku, m.in. w Chipas, blisko amerykańskiej granicy. Jak USA zamierza powstrzymać plagę much śrubowych?
Co ważne, muchy śrubowe są śmiertelnie niebezpieczne. Nie tylko brutalnie dziesiątkują stada bydła. Ich ugryzienie może być śmiertelne dla człowieka. USA mają jednak plan jak powstrzymać plagę much śrubowych. Zaatakują... bronią biologiczną i antykoncepcją!
Czy mucha śrubowa jest groźna dla człowieka?
Czym właściwie mucha śrubowa (Cochliomyia hominivorax, New World screwworm fly)? Wygląda niepozornie, jak zwykła mucha. Jednak to to bliska krewniaczka muchy domowej (jest od niej trzykrotnie większa) i znanej z Afryki muchy tse-tse. I jest bezwzględnym pasożytem, który ostrymi zębami dosłownie WWIERCA się w tkanki ofiary. Im bardziej próbujesz ją usunąć, tym mucha śrubowa wchodzi głębiej, a jej larwy dosłownie DRĄŻĄ TUNELE!
Gdy na ciele krowy konia, świni lub krowy pojawi się otarcie lub rana, cała chmara much śrubowych (tysiące osobników) rusza na ucztę. Nie odpuszczą aż zwierzę umrze.
Uwaga – muchy śrubowe są groźne dla ludzi. Przenoszą śmiertelne infekcje i powodują m.in. muszycę. Zaczyna się od bolesnych zmian skórnych z wydzieliną płynną. Mowa jest już o tysiącach przypadków infekcji u ludzi rocznie. Jak bije na alarm Zielona Interia, „w czerwcu 2025 roku miał miejsce pierwszy od lat dziewięćdziesiątych przypadek śmierci człowieka spowodowany infekcją mięsożernymi larwami Cochliomyia”. Zaatakowały niepełnosprawną osobą na Kostaryce. Niedawno władze Kostaryki ogłosiły stan wyjątkowy z powodu ataku mięsożernych owadów.
CZYTAJ WIĘCEJ: Co mucha robi na twoim jedzeniu? Ujawniamy
Larwy po wykluciu wchodzą coraz głębiej w tkankę, prowadząc do groźnych infekcji się chirurgicznie albo farmakologicznie. Co gorsza, nawet po usunięciu larw, istnieje wysokie zagrożenie infekcjami wtórnymi, więc po operacji pacjent wymaga skrupulatnej opieki lekarskiej.
Powstrzymać inwazję muchy śrubowej. USA użyje broni biologicznej
Jak Stany Zjednoczone zatrzymają inwazję much śrubowych? Bronią biologiczną i antykoncepcją - dosłownie! Zapowiedziano zrzut milionów wysterylizowanych samców na pograniczu z Meksykiem. Amerykański Departament Rolnictwa w czerwcu potwierdził plany hodowli wysterylizowanych samców muchy śrubowej niedaleko meksykańskiej granicy. Fabryka bezpłodnych much od pierwszej połowy 2026 roku ma wytwarzać 100 mln osobników tygodniowo, a owady poddawane są promieniom gamma niszczącym chromosomy płciowe.
Brzmi jak początek horroru klasy B? Być może, ale ludzkości nie zaatakują zmutowane owady ludożercy. Chodzi po prostu o wypuszczenie w świat bezpłodnych much. Będą one zrzucane z samolotów w specjalnych pojemnikach i trafią tam, gdzie mucha śrubowa stanowi największy problem.
Jedna samica muchy śrubowej jednorazowo składa nawet 400 jaj. Może złożyć w ciągu swojego życia do 3000 jaj i przelecieć do 200 km. Co ważne, samica muchy śrubowej kopuluje tylko raz w życiu i to z jednym samcem. Jeśli trafi na partnera „strzelającego ślepakami”, to nigdy nie założy rodziny.
Plan rodem z kina science fiction? A jednak, to się może udać. Przypominamy, że państwa Ameryki Środkowej kilka dekad temu pokonały larwy Cochliomyia hominivorax inwestując miliardy dolarów w SIT (Sterile Insect Technique) - nowatorską metodę walki z pasożytami należącymi do muchówek z rodziny Calliphoridae. Wypuszczono wóczas na wolność. 1,26 miliarda sterylnych samców. W 1982 roku USA ogłoszono ostateczne pokonanie muchy śrubowej. Gwatemala i Belize sukces ogłosiły w 1994 roku. Dwa lata później muchy śrubowe pokonały Honduras. Wkrótce wojnę z mięsożernymi muchami wygrały Meksyk, Nikaragua, Kostaryka.
Same bezpłodne samce to za mało? Amerykanie mają jeszcze jeden pomysł. Poszczują muchy psami!
USA kontra muchy śrubowe. Nietypowe kontrole na granicy
Jak przypomina TVN24, amerykańskie władze zakazały w maju importu niektórych rodzajów zwierząt hodowlanych przez południową granicę. Wyjaśniono, że muchy są głęboko wwiercone w zwierzęta i tak przekraczają granicę. Rozwiązaniem mogą okazać się specjalnie szkolone psy.
Urzędnicy z agencji ds. bezpieczeństwa żywności i zdrowia zwierząt SENASICA ogłosili, że do akcji na granicy z Meksykiem wkraczają specjalnie szkolone psy. Mają wyczuwać zapach groźnych pasożytów, głównie much śrubowych. Do treningów wyselekcjonowano "zadziorne szczeniaki, które podkradają jedzenie ze stołu, nigdy się nie uspokajają i mają nieposkromioną chęć do zabawy".
Quiz: Świat zwierząt - mega test wiedzy. Zaskakujące ciekawostki o zwierzętach
Czeka nas plaga muchy śrubowej w Europie?
Czy mucha śrubowa dotrze do Europy? Taka obawa istnieje, ponieważ Unia Europejska chce zacieśnić współpracę z krajami Mercosur, sprowadzając stamtąd żywność. Jeśli nie będą zaimplementowane specjalne kontrole i innowacyjne metody, muchy śrubowej mogą rozplenić się na Starym Kontynencie.
Poza Ameryką mucha ta pojawiła się w Afryce Północnej w latach 1989–1991. Pasożytowała na owcach w okolicy Trypolisu w Libii. Ostatecznie cały zainfekowany region rozciągał się od wybrzeża Morza Śródziemnego po Saharę, zagrażając zamieszkującym ten obszar ponad 2,7 milionom zwierząt- przypomina National Geographic.
Źródło: Zielona Interia, National Geographic, Wprost, Radio ZET / Wikipedia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
