Oceń
Niedźwiedzie w Polsce – gdzie można je znaleźć? Czy niedźwiedzie wychodzą w zimie z kryjówek? Ostatnio w Beskidach zauważono niedźwiedzia, który wybudził się z zimowego snu. Przyczyną jest działalność człowieka.
Niedźwiedzie w Polsce – gdzie można je znaleźć? Na ogół rezydują w terenach górskich. Ostatnio niedźwiedzia zauważyła jedna spacerowiczka w Dolinie Zimnika w Beskidach. To niecodzienne i niespodziewane, ponieważ misie powinny teraz spać. Winnymi nienaturalnych i potencjalnie szkodliwych wzorców zachowań wśród zwierząt są oczywiście ludzie. Jest teoria, dlaczego niedźwiedź obudził się z zimowego snu.
Niedźwiedzia dostrzegła spacerowiczka pod koniec ubiegłego tygodnia w Dolinie Zimnika w gminie Lipowa nieopodal Bielska-Białej. Zdaniem nadleśniczego z Węgierskiej Górki Mariana Knapka, choć drapieżnik powinien spać, to jest możliwe, że wybudziły go sylwestrowe petardy.
Informację o dostrzeżonym niedźwiedziu przekazał w sobotę lokalny portal lipowaiokolice.blogspot.com. Spacerowiczka, wracająca spod Malinowskiej Skały dostrzegła drapieżnika nieopodal leśniczówki.
Beskidy. Niedźwiedź wybudził się z zimowego snu
Nadleśniczy z Węgierskiej Górki Marian Knapek w rozmowie z Polską Agencją Prasową nie wykluczył, że taka sytuacja, w której niedźwiedzia obudziły fajerwerki i petardy, mogła mieć miejsce.
Od swoich służb takich nie miałem sygnałów. Niedźwiedzie powinny spać, ale wieczory sylwestrowe z fajerwerkami mogły spowodować, że ten jeden nieco się pobudził i gdzieś przechodził. (…) Sztuczne ognie w Sylwestra negatywnie oddziałują na dzikie zwierzęta w lasach
Jak dodał, niedźwiedź, który był widziany w Dolinie Zimnika, "z pewnością wróci do gawry, o ile już tego nie zrobił". Nadleśniczy przestrzegł zarazem spacerowiczów i turystów, że niedźwiedzie są bardzo niebezpiecznymi drapieżnikami. "W Bieszczadach turyści szli zaglądać mu do gawry i zaatakował" – dodał.
W Dolinie Zimnika nadleśnictwo ostrzega przez drapieżnikami. Ustawione są tam tablice o jego występowaniu. Marian Knapek podkreślił, że nie chodzi o straszenie ludzi, ale informowanie. Przy ewentualnym spotkaniu z drapieżnikiem najważniejszy jest spokój. Z reguły zwierzę unika człowieka. Pod żadnym pozorem nie należy iść w jego kierunku, bo nie wiadomo, jak zareaguje. Należy się spokojnie wycofać.
Na terenie Nadleśnictwa Węgierska Górka bytują dwa, trzy osobniki. Nadleśniczy zastrzegł, że jest to pogranicze polsko-słowackie i zwierzęta migrują. Niedźwiedź brunatny jest największym drapieżnikiem żyjącym w naszych lasach. Waży do 250-300 kg. Żyje średnio 20-25 lat. W Polsce jest pod całkowitą ochroną.
Źródło: Planeta.pl/PAP/lipowaiokolice.blogspot.com
NIE PRZEGAP:
- Krynica-Zdrój turystycznym hitem. "Pobiliśmy Zakopane"
- Nowy park narodowy w Polsce w 2024 roku. Jest zapowiedź nowego rządu
- Jednak zakaz zwierząt na futra. Ustawa w Sejmie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
