Oceń
Mount Everest (Czomolungma czyli Bogini Matka Śniegu) to najwyższa góra świata. To co aktualnie się tam dzieje, to szczyt wszystkiego. Na Mount Everest, według Szefa Stowarzyszenia Operatorów Wypraw Górskich Nepalu, padł wczoraj nowy rekord. Jednego dnia najwyższy szczyt świata zdobyło prawie 300 osób – to proszenie się o tragedię?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Nowy rekord na Mount Everest
- Jakie są konsekwencje rosnącego zatłoczenia na Mount Everest.
- Dlaczego Nepal wydał rekordową liczbę pozwoleń na wspinaczkę.
- Co robi Nepal, aby ograniczyć turystykę górską.
- Jakie kroki podjęto w celu poprawy bezpieczeństwa na Mount Everest.
Rekord na Mount Everest. Szczyt hipokryzji?
Mount Everest to już nie tylko najwyższa góra świata (8849 metrów). Jest też najbardziej zatłoczona. Kolejka na szczyt tego ośmiotysięcznika jest długa niczym w Tatrach na Giewoncie! Według Szefa Stowarzyszenia Operatorów Wypraw Górskich Nepalu, w minioną środę „na Dachu Świata” od strony Nepalu na szczyt weszły 274 osoby. Poprzedni rekord wynosił 223 osoby i pochodził z 22 maja 2019 roku. To proszenie się o śmierć i tragedię w najwyższych górach świata?
Pojawiają się kolejne ostrzeżenia, że rośnie ryzyko wypadków w „strefie śmierci”. Tworzą się zatory pod szczytem, gdzie jest bardzo niski poziom tlenu i nie wolno tam długo przebywać. Do tego wielu wspinaczy nie ma doświadczenia w takich wspinaczkach górskich.
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Turystów-wspinaczy to jednak nie odstrasza. Kolejne osoby uparcie chcą wspiąć się na najwyższy szczyt świata, bo przecież zapłaciły. Poza tym, niektóre już go zdobyły, ale jeszcze nie poinformowały o tym w obozie bazowym, więc rekord trzeba będzie zaktualizować. Urzędnik Departamentu Turystyki Nepalu, Himal Gautam, wyjaśnił, że liczba zdobywców zostanie oficjalnie podana dopiero, gdy wszyscy przyniosą zdjęcia i inne dowody potwierdzające wejście na szczyt.
Mount Everest. Nepal wydaje za dużo pozwoleń?
Nepal zdobywa szczyt hipokryzji? Narzeka na zatłoczenie na szczycie Mount Everest, ostrzega przed rosnącym zagrożeniem, ale jednocześnie wydał w tym roku 494 pozwolenia (15 tysięcy dolarów za wejście). Dla porównania, Chiny w tym roku nie wydały żadnych pozwoleń na zdobycie Mount Everestu od swojej strony.
Warto przypomnieć, że w 2024 roku sąd w Nepalu (Nepal’s Supreme Court) zdecydował, że turystyka górska w Himalajach zostanie ograniczona. Liczba pozwoleń dla wspinaczy na Mount Everest oraz inne szczyty w Himalajach, zostanie zdecydowanie zredukowana. Nepalski sąd uzasadnił konieczność zmniejsza liczby pozwoleń koniecznością ochrony środowiska.
Nepalskie władze zaimplementowały również nowe zasady bezpieczeństwa dla himalaistów. Dodatkowo rozpoczęło się wielkie sprzątanie Himalajów.
Źródło: Radio ZET, Montana State Univesity
Oceń artykuł
