Oceń
Kleszcze to nie tylko choroby takie jak borelioza i odkleszczowe zapalenie mózgu. Dla pacjenta w Madrycie ukąszenie kleszcza okazało się śmiertelne. Zabiła go gorączka krymsko-kongijska. To nie koniec złych wiadomości.
Jakie choroby przenoszą kleszczce? Borelioza jest tylko jednym z zagrożeń. W szpitalu w Madrycie lekarze nie dali rady uratować pacjenta po ukąszeniu kleszcza. Jak informuje Polsat News, okazało się, że mężczyzna zachorował na gorączkę krwotoczną krymsko-kongijską (CCHF). Grozi nam plaga tropikalnych chorób przenoszonych przez kleszcze? A może plaga tropikalnych kleszczy w Europie już się zaczęła i nie można zatrzymać jej ekspansji?
Zginął po ukąszeniu kleszcza. Zabójcza tropikalna choroba
Śmierć po ukąszeniu przez kleszcza. Polsat News przekazuje nowe informacje o tragedii. 74-letni mężczyzna zmarł z powodu niewydolności narządów w izolatce szpitala La Paz-Carlos III w stolicy Hiszpanii. Do placówki medycznej trafił 19 lipca, cierpiąc z powodu wysokiej gorączki. Ustalono, że gdy przebywał w Toledo, został ukąszony przez kleszcza.
21 lipca u chorego zdiagnozowano gorączkę krymsko-kongijską. Mimo prowadzonego leczenia i ustabilizowania stanu pacjenta, mężczyzna zmarł. To pierwszy przypadek zgonu na tę tropikalną chorobę w Hiszpanii od 2020 roku.
Jacob Lorenzo-Morales, dyrektor Instytutu Chorób Tropikalnych i Zdrowia Publicznego Wysp Kanaryjskich na Uniwersytecie w La Laguna, powiedział CNN, że pierwszy przypadek CCHF w Hiszpanii wykryto w 2016 r., a od tego czasu potwierdzano od jednego do trzech przypadków każdego roku
- informuje Polsat News.
Gorączka krymsko-kongijska daje objawy nawet do 9 dni po zakażeniu. Występują bóle mięśni, zawroty głowy, ogólne zmęczenie. Następnie dochodzi do zaburzeń orientacji, gwałtownych zmian nastroju, a osoba chora staje się agresywna. Finalnie chory cierpi również z powodu wybroczyn na skórze. Śmiertelność wynosi 15-40%.
Niestety, zakażeń tropikalnymi chorobami po ukąszeniu kleszczy wkrótce możemy, także w Polsce, odnotować znacznie więcej. W Europie agresywnej ekspansji dokonują ogromne afrykańskie kleszcze Hyalomma, tzw. monster ticks. Plaga tych kleszczy przetacza się już przez Niemcy. Są to pajęczaki znacznie groźniejsze niż zwykłe polskie kleszcze pospolite (Ixodes ricinus) ze względu na przenoszone choroby odkleszczowe. Wykazują duże możliwości adaptacyjne.
Co gorsza, są to kleszcze niebezpieczne ze względu na ruchliwość i rozmiar (po opiciu krwią ofiary osiągają nawet 2 cm długości). Do tego aktywnie polują na żywiciela. Wyczuwają go z odległości nawet 9 metrów i mogą podążać za jego zapachem. Pokonują w tym celu nawet 100 metrów w 10 minut. W europejskich krajach nauczyły się już, tak jak obrzeżki, wchodzić do domów i mieszkań w poszukiwaniu żywicieli.
Do wirusów przenoszonych przez niektóre gatunki Hyalomma należą m.in. wirus Zachodniego Nilu, wirus wenezuelskiego zapalenia mózgu koni czy wirus afrykańskiego pomoru koni. Mogą również przenosić bakterie-riketsje, wywołujące riketsjozy.
Rośnie również zagrożenie ze strony kleszczy europejskich. Eksperci ostrzegają, że aż 70% z nich może przenosić boreliozę. Do tego dochodzi trwająca inwazja tropikalnych chorób przenoszonych przez komary Aedes albopictus i Aedes aegypti . Przenoszą takie choroby jak denga, zika, małpia ospa, gorączka Zachodniego Nilu, gorączka Lassa oraz gorączka Chikungunya.
Źródło: Planeta.pl, Onet, Radio Zet Zdrowie, Medonet, Polsat News, Główny Inspektorat Sanitarny
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Quiz: Test wiedzy z języka polskiego. Trudne słowa. Kim jest snycerz szalbierz?
Oceń artykuł
