Oceń
Lizboński sąd skazał ośmiu aktywistów klimatycznych na karę 1,5 rok więzienia w zawieszeniu. Chodzi o zablokowanie alei Duarte Pacheco, w samym centrum metropolii. Ich protest dotyczył sprzeciwu wobec używania paliw kopalnych.
Sąd w Lizbonie skazał w poniedziałek ośmiu aktywistów klimatycznych z organizacji Climaximo na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu za blokowanie alei Duarte Pacheco, w centrum portugalskiej stolicy, w ramach protestu przeciwko używaniu paliw kopalnych. To pierwszy w Portugalii wyrok skazujący na karę pozbawienia wolności tak dużą grupę działaczy organizacji ekologicznej.
Prowadzący sprawę sędzia orzekł, że aktywiści z Climaximo świadomie dopuścili się w grudniu 2023 r. przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu transportu miejskiego oraz nieposłuszeństwa wobec służb policyjnych.
Quiz: Świat zwierząt - quiz mistrzów (trudny aż strach!)
Wysoki wyrok dla aktywistów. Ustanowiono precedens?
Pierwszy taki wyrok w Portugalii może ustanowić precedens, który odstraszy przed dalszymi protestami tego typu. Choć zdają się one nieskuteczne, ich celem jest zwrócenie uwagi na problem, który wciąż umyka wielu osobom.
Sędzia ułaskawił trzech innych aktywistów, którzy podczas tego samego protestu zwisali na linach z wiaduktu nad miejscem, gdzie organizowana była blokada. Członkowie organizacji Climaximo od trzech lat regularnie paraliżują ruch drogowy w portugalskich miastach oraz atakują polityków. W lutym jeden z nich oblał farbą aktualnego premiera kraju Luisa Montenegro.
Źródło: Planeta.pl/PAP
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
