Oceń
Wulkan Yellowstone i kolejne badania. Czy naprawdę grożą nam wybuch superwulkanu, wulkaniczna zima i upadek cywilizacji? Co naprawdę znajduje się w kalderze pod ziemią w Parku Narodowym Yellowstone? A może superwulkan po prostu wygaśnie?
Wulkan Yellowstone to superwulkan, którego ewentualna erupcja obrosła już apokaliptycznymi legendami. Czy naprawdę wulkan Yellowstone może wkrótce wybuchnąć i zniszczyć Stany Zjednoczone? Ile magmy naprawdę skrywa kaldera Yellowstone mająca rozmiary 55 x 80 kilometrów? Zdaniem naukowców wybuch Yellowstone jest nieunikniony, ale mają problem z ustaleniem kiedy nastąpi. Niby możemy spać spokojnie, ale...
Od około 2 mln lat hot spot znajduje się mniej więcej w tym samym miejscu i od tamtego momentu odnotowano trzy wielkie erupcje superwulkanu – dokładnie 2,1 mln, 1,3 mln i 0,64 mln lat temu. Dostrzegamy zaskakującą regularność. Próbując przeliczyć, kiedy wypadnie moment kolejnej supererupcji, obliczenia mogą wskazać na czas obecny. Czy naprawdę Yellowstone wybuchnie w czasach nam bliskich?- pisze National Geographic.
Wulkan Yellowstone wybuchnie czy wygaśnie? Wyniki badań
Co się aktualnie dzieje z wulkanem Yellowstone i jak wysokie jest ryzyko wybuchu? Badania wykazały, że kaldera superwulkanu w Stanach Zjednoczonych w stanie Wyoming skrywa znacznie więcej płynnej magmy, niż sądzono. Międzynarodowy zespół naukowców, którymi kierował geolog Ross Maguire z Uniwersytetu Illinois w Urbanie i Champaign (UIUC), zbadał wulkan techniką obrazowania tomograficznego. Okazało się, że w komorach magmowych znajduje się ok. 16–20% stopionej magmy. Wcześniej mówiono o 10% lub mniej. Co więcej, strumienie nagrzanej materii rozciągają się na obszarze 640 kilometrów i sięgają do głębokości 320 kilometrów. Nie oznacza to jeszcze rychłego wybuchu wulkanu. Jak uspokaja National Geographic, „największe ryzyko erupcji jest wtedy, gdy co najmniej 35–50% magmy jest w postaci płynnej”. Można odetchnąć? Niezupełnie...
Jak przypomina serwis Twoja Pogoda, „Yellowstone jest najlepiej przebadanym i monitorowanym wulkanem na świecie”. Jednak nawet najbardziej zaawansowane badania sejsmograficzne i liczne analizy geologiczne nie mogą w pełni przewidzieć procesów zachodzących w kalderze wulkanu Yellowstone. Naukowcy są świadomi, że mogli przeoczyć obszary z większą ilością magmy. Nie wykluczają, że poprzednie pomiary były błędne i tak dużo płynnej magmy z kalderze jest już od dawna. Co gorsza, nasza wiedza o superwulkanach jest tak uboga, że o istnieniu wielu z nich w ogóle możemy jeszcze nie wiedzieć.
Zgodnie z obliczeniami naukowców, jesteśmy w okresie ewentualnego wybuchu wulkanu Yellowstone. Zaznaczają jednak, że „erupcja się spóźnia”. W przypadku superwulkanów opóźnienie może oznaczać nawet setki lub tysiące lat. Wielu naukowców uspokaja, że superwulkany cechuje regularność i przewidywalność. Jak jednak zwraca uwagę National Geographic, „badania z 2021 roku potwierdziły, że wiele wybuchów w przeszłości geologicznej Ziemi zachodziło dynamicznie i znienacka”, co generuje wiele niewiadomych związanych z Yellowstone.
Superwulkan Yellowstone budzi się średnio co 730 tysięcy lat, o czym świadczą badania wykonane za pomocą metody radiowęglowej. To oznacza, że wulkan zbudzić się może jeszcze za naszego życia, ale równie dobrze za tysiące lat- pisze twojapogoda.pl.
Co się stanie gdy wulkan Yellowstone wybuchnie? „Wulkaniczna zima”
Do ostatniej potężnej erupcji Yellowstone doszło ok. 640 tys. lat temu, a ostatni wypływ lawy nastąpił, gdy Ameryki Północnej nie zamieszkiwali jeszcze ludzie. Dziś superwulkan jest cieniem swojej dawnej potęgi. Gdyby jednak doszło do erupcji wulkanu Yellowstone, nastąpiłaby katastrofa o globalnym zasięgu. Do atmosfery trafiłyby 2 miliardy ton siarki i ponad tysiąc kilometrów sześciennych skał i popiołu wulkanicznego. Przede wszystkim, jak na modelu pokazała Służba Geologiczna Stanów Zjednoczonych, niemal całą powierzchnię USA pokryłby popiół wulkaniczny. Stany Idaho, Montana i Wyoming zginęłyby pod 1-metrową warstwą popiołu i zostałyby zniszczone lawinami piroklastycznymi.
Co gorsza, pył spowodowałby w skali globalnej ograniczenie docierania do powierzchni ziemi promieni słonecznych. Oznacza to ochłodzenie klimatu, eksterminację rolnictwa, a finalnie wielki głód i nawet upadek cywilizacji. Wielu naukowców zapewnia jednak, że prawdopodobnie opóźnienie erupcji będzie tak odległe w czasie, że nasza cywilizacja go nie doczeka.
Tlenek siarki stworzyłby cienki welon kwasu siarkowego naokoło planety, odbijający światło słoneczne. Utrzymywałby się przez wiele lat. Szacuje się, że z powodu zmian klimatycznych około pięć miliardów ludzi zmarłoby z głodu. Scenariusz takiego wybuchu można zobaczyć w filmie dokumentalnym "Superwulkan – scenariusz katastrofy"- wyjaśnił Prof. dr hab. Jerzy Żaba, kierownik Katedry Geologii Podstawowej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach (tech.wp.pl).
Naukowiec Derek Schutt z Colorado State University, uważa, że wulkan Yellowstone prawdopodobnie będzie zmniejszał swoją aktywność i może nawet wygasnąć. Świat naukowy się z nim nie zgadza. Od 2004 roku powierzchnia parku Yellowstone na znacznym obszarze zaczęła się wybrzuszać w tempie 7 cm rocznie, co potwierdziły badania opublikowane na początku 2008 roku na łamach magazynu „Science”. W 2024 roku w Parku Narodowym Yellowstone odnotowano kolejne niepokojące wstrząsy sejsmiczne. Mowa o setkach wstrząsów o sile nie większej jak 3 w skali Richtera w ciągu kilku dni. Geolodzy studzą emocje i zapewniają, że wstrząsy są zupełnie naturalnym zjawiskiem w Yellowstone i takie procesy geologicznie nie powinny spędzać nam snu z powiek.
Źródło: Yellowstone National Park, Planeta.pl, Radio ZET, Science, National Geographic, Yellowstone Volcano Observatory, Focus.pl, Dziennik Naukowy
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Quiz: Tatry i Zakopane - mega quiz o górach
Oceń artykuł
