Oceń
W tym tygodniu pogoda w naszym kraju zapowiada się wyjątkowo spokojnie. Ma to związek z antycyklonem Frieda, który rozciąga się nad wschodnią i południowo-wschodnią częścią Europy. Pogoda nie będzie typowo zimowa - jakich warunków możemy się więc spodziewać? Sprawdź.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak antycyklon Frieda wpływa na pogodę w Polsce.
- Dlaczego prognozy przewidują deficyt opadów do końca grudnia.
- Co oznacza dominacja układów wysokiego ciśnienia dla krajobrazu Polski.
- Które regiony Polski doświadczą najmniejszych opadów przed świętami.
Wpływ antycyklonu na pogodę
W tym tygodniu warunki pogodowe w Polsce będą łagodniejsze. Antycyklon Frieda wpłynie bowiem na temperaturę i zachmurzenie, a także ograniczy opady. Jak pokazują prognozy, w najbliższym czasie będziemy mieli trwały deficyt deszczu i śniegu, a układy wysokiego ciśnienia będą dominować nad naszym regionem. To dość nietypowa sytuacja jak na grudzień. Antycyklon przesunie się stopniowo na południowy wschód kontynentu, a nowy wyż nad południową Europą wzmocni jego wpływ na naszą pogodę. Przed świętami czeka nas więc więcej słońca i przejaśnień, ale też chłodne noce i poranki z mgłami, szadzią i spadkami temperatury poniżej zera. Intensywne deszcze i śniegi nas jednak ominą.
Quiz: Anatomia człowieka bez tajemnic. Quiz o budowie człowieka
Będzie wyjątkowo sucho
W dniach 19-20 grudnia 2025 w Polsce mogą pojawić się tylko nieliczne, słabe opady - głównie na północy oraz częściowo w zachodnich i środkowych regionach. Ich intensywność będzie niewielka. W pozostałej części kraju opady będą mało prawdopodobne, gdyż nadal dominować będzie wyż blokujący aktywne fronty atmosferyczne. Miejscami może wystąpić jednak mżawka lub słaby deszcz z niskich chmur stratus, a szczególnie tam, gdzie wyż osłabnie. Ogólnie prognozy wskazują na przedłużający się suchy okres do końca grudnia.
Grudzień inny niż zwykle
Modele pogodowe pokazują, że do okresu świątecznego najmniej opadów spadnie głównie w południowej Polsce. W niektórych rejonach do 24-25 grudnia opady praktycznie nie wystąpią. Nocami przy rozpogodzeniach temperatura może spadać nawet do minus 6 stopni, utrzymując się w porannych godzinach. Możliwy wzrost opadów, w tym śniegu, prognozowany jest dopiero pod koniec miesiąca i nie obejmie od razu całego kraju. Przez większą część grudnia utrzyma się wyjątkowo stabilna, spokojna aura, która rzadko spotykana jest zimą. Miesiąc ten ma szansę zapisać się jako znacznie cieplejszy od średniej klimatycznej, a przewidywane późniejsze ochłodzenie nie zmieni tego obrazu.
Antycyklon Frieda przynosi do Polski nietypową dla grudnia pogodę, charakteryzującą się łagodniejszymi temperaturami, większym nasłonecznieniem i minimalnymi opadami, co sprzyja deficytowi deszczu i śniegu.
Źródło: Planeta.pl/wxcharts.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
