Oceń
Po tak intensywnej zimie, większość z nas ma już całkowicie dosyć chłodu. I choć aktualnie w naszym kraju zrobiło się ciepło, sucho i słonecznie, to niektóre modele pogodowe wskazują, że mróz i śnieg nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmieni się cyrkulacja atmosferyczna nad Europą.
- Dlaczego Polska doświadczy powrotu zimowej pogody.
- Co przyniesie zimne powietrze z północy do Europy Środkowej.
- Kiedy można spodziewać się opadów śniegu w Polsce.
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Zmiana cyrkulacji atmosferycznej nad Europą
Aktualnie nasz kraj znajduje się pod panowaniem rozległych układów wysokiego ciśnienia, dzięki którym cieszymy się ciepłą, suchą i słoneczną aurą. Już wkrótce dojdzie jednak do zmiany cyrkulacji atmosferycznej nad Europą, co będzie działo się etapami. Początkowo obejmie wschodnie i zachodnie części kontynentu - Rosję, Portugalię, Hiszpanię i Wyspy Brytyjskie - mieszkańcy tych rejonów już w przyszłym tygodniu muszą liczyć się ze sporym ochłodzeniem. Potem spotka to także środkowe obszary - w tym również Polskę oraz kraje sąsiadujące.
Quiz: Test wiedzy z geografii. Gdzie na wakacje w 2024 roku?
Zacznie się 17 marca
We wschodniej części Europy termometry są wskazywać nawet -30 stopni, a na zachodzie oprócz chłodu obecne będą także intensywne opady deszczu oraz silny wiatr. W górach natomiast pojawią się śnieżyce, a na wybrzeżach sztormy. Pogoda w tych rejonach z pewnością nie będzie przypominać tej marcowej. W środkowej części Europy pod koniec przyszłego tygodnia mogą nasilać się natomiast opady deszczu, a prawdziwe zmiany w naszej części kontynentu nastąpią w okolicach 17.03 - przynajmniej taki scenariusz przewiduje europejski model EMCWF oraz amerykański GFS. Na przechodzący układ niżowe nasunie się wtedy zimna masa powietrza z północy.
Powrót zimowej pogody
W najbliższym czasie w Polsce może zrobić się zimowo. Deszcz miejscami zacznie przechodzić w śnieg, który zabieli krajobrazy, ale może też utrudnić ruch na drogach i na lotniskach. W kolejnych dniach opady śniegu mogą pojawić się na coraz większym obszarze kraju, a pod koniec marca takich zimowych epizodów może być więcej. Ma to związek z prądem strumieniowym, który przesunie się bardziej na południe i sprowadzi chłód. Gdy połączy się z wilgotniejszym marcowym powietrzem, może to przynieść intensywniejsze opady śniegu. Po kilku tygodniach bardzo wczesnej wiosny możliwy jest więc powrót zimowej pogody, co jest w stanie utrudnić codzienne funkcjonowanie i zaszkodzić roślinom, które już zaczęły się budzić do życia.
W Polsce może nastąpić zaskakujący powrót zimy, z deszczem przechodzącym w śnieg, a nawet samym śniegiem i chłodem, co może sparaliżować ruch drogowy i lotniczy oraz zaszkodzić budzącym się do życia roślinom.
Źródło: Planeta.pl/wxcharts.com
Oceń artykuł
