Oceń
IMGW opublikowało nowe animacje, które zdecydowanie nie napawają optymizmem. Wynika z nich, że przez nasz kraj przejdzie front, który przyniesie do Polski śnieżyce - uderzą jedna po drugiej, co sprawi, że miejscami warunki mogą stać się naprawdę groźne. Sprawdź najnowsze przewidywania meteorologów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany pogodowe przewiduje animacja IMGW na najbliższe dni.
- Które regiony Polski najbardziej ucierpią z powodu intensywnych śnieżyc.
- Do jakiej grubości może wzrosnąć pokrywa śnieżna w najciężej dotkniętych rejonach.
- Jak niskie temperatury prognozowane są na koniec stycznia w Polsce.
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
IMGW opublikowało nową animację
Od kilku dni w naszym kraju obecne jest ocieplenie, jednak wiele wskazuje na to, że już wkrótce aura znów się zmieni. IMGW opublikowało bowiem nową animację na 10 dni, która obejmuje okres od 19.01 do 28.01. Wynika z niej, że przez nasz kraj przejdzie front, który przyniesie do nas śnieżyce - praktycznie jedna po drugiej. Miejscami warunki mogą stać się niebezpieczne, dlatego warto zachować w tym czasie szczególną ostrożność.
Quiz: Test z wiedzy ogólnej. Pytania dla inteligentnych
Śnieżyce w Polsce
Jak wynika z animacji wykonanej przez IMGW, opady dotrą do naszego kraju już w czwartek (22.02). Śnieg w niewielkich ilościach pojawi się wtedy we wschodniej części Polski. W piątek (23.01) do naszego kraju od południa nadejdzie jednak intensywny front śnieżny, który przybierze na sile w sobotę (24.01). Tego dnia potężna śnieżyca wystąpi od Śląska przez Podkarpacie i Małopolskę, aż po Mazowsze i Lubelszczyznę. Opady białego puchu z mniejszą intensywnością obecne będą także na północnym wschodzie oraz na północy. W niedzielę (25.01) nie będzie już tak intensywne - dzień ten ma być znacznie spokojniejszy niż poprzednie. Intensywne śnieżyce ponownie pojawią się w poniedziałek (26.01) - głównie na wschodzie, południu i centrum. We wtorek (27.01) wciąż nie odpuszczą.
Trudne warunki
Tak intensywne opady białego puchu sprawią, że miejscami grubość pokrywy śnieżnej jest w stanie osiągnąć do 50 cm w Małopolsce i na Podkarpaciu, a na Warmii, Mazurach i Mazowszu nawet do 80 cm. Takie warunki są w stanie doprowadzić do wielu problemów - szczególnie w ruchu drogowym, kolejowym oraz lotniczym. Kierowcy będą musieli zachować wtedy szczególną ostrożność.
Nawet do -29 stopni
I mimo że w ostatnich dniach mieliśmy do czynienia z ociepleniem, to wygląda na to, że nie potrwa to długo. Nasz kraj znalazł się bowiem pod wpływem wyżu znad Rosji, z którym wiąże się duże ochłodzenia oraz siarczyste mrozy. Temperatura wciąż ma spadać - pod koniec tego tygodnia termometry lokalnie są w stanie pokazać nawet -20 stopni, a pod koniec stycznia nastąpi prawdziwa kulminacja. Jak przewidują meteorolodzy, najzimniejszym dniem tegorocznej zimy ma być 29.01 - to właśnie wtedy temperatura jest w stanie wynieść nawet -29 stopni. Polacy muszą więc przygotować się na trudne warunki, gdyż na początku lutego również nie przewiduje się odwrotu zimy.
Zima atakuje Polskę. Potężne śnieżyce i siarczysty mróz sprawią, że warunki na drogach będą niebezpieczne, a termometry mogą pokazać ekstremalnie niskie wartości.
Źródło: Planeta.pl/IMGW/wscharts.com
Oceń artykuł
