Oceń
Japonia walczy z rekordowymi upałami. Jak podaje The Guardian, zabójcze zjawisko nazwane „kokushobi” spowodowało setki hospitalizacji oraz zgony. W 41 prefekturach obowiązują ostrzeżenia przed możliwym udarem cieplnym. Czy takie upały staną się pogodową normą w Kraju Kwitnącej Wiśni? Synoptycy ostrzegają, że to dopiero początek problemów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie rekordowe temperatury odnotowano w japońskich miastach?
- Dlaczego ekstremalne upały w Japonii są tak niebezpieczne?
- Jak zmieniają się uprawy rolnicze w Japonii z powodu upałów?
- Które działania podjęto w odpowiedzi na ekstremalne upały?
Zabójcze upały w Japonii. Sytuacja krytyczna
Japonia kontra ekstremalna pogoda. Po raz pierwszy w historii odnotowano tzw. „okrutnie gorące dni” opisywane jako „kokushobi”. To nowy termin wymyślony przez ekspertów, który oznacza ekstremalne upały zagrażające życiu. Jak informują The Guardian i The Japan Meteorological Agency, temperatury w miastach, m. in. w Gujo, Tajimi i Toyota przekroczyły w lipcu 40 stopni Celsjusza i niestety, mogą stać się meteorologiczną normą. 278 z łącznie 914 stacji meteorologicznych tego samego dnia odnotowało temperatury przekraczające 35 stopni Celsjusza.
Upały w Tokio doprowadziły w tym tygodniu do 287 hospitalizacji z powodu udaru cieplnego. W tym tygodniu w Japonii aż w 41 prefekturach obowiązują ostrzeżenia przed możliwym udarem cieplnym, wystosowane przez Japońską Agencję Meteorologiczną (JMA).
Fala upałów zbiera śmiertelne żniwo. Japońskie media piszą o znalezieniu zwłok 85-letniego mężczyzny. Ciało leżało w szklarni, w której było „ekstremalnie gorąco”. Mowa jest też o zgonie czterdziestolatka w Tokio, którego znaleziono na ulicy. Starsza osoba zmarła w Kanagawie (południe Tokio).
Ekstremalne upały w Japonii
Z roku na rok upały w Japonii są coraz groźniejsze. Jak podaje The Guardian, liczba udarów cieplnych przekroczyła liczbę 2000 po raz pierwszy od 2024 roku. W 2025 roku ponad 100 000 osób, między majem a wrześniem, trafiło z udarem do szpitala. 1803 osób doznało udarów w miejscu pracy, a 19 z nich zmarło.
Ekstremalne upały uderzają w każdą dziedzinę życia Japończyków. Dewastują rolnictwo, obniżają jakość ryżu, a także zmuszają rolników do przebranżowienia. Japońscy rolnicy zaczynają uprawiać awokado, które znosi upały lepiej niż tradycyjne japońskie uprawy.
Upały zmuszają Japończyków do reorganizacji kultury. Zmieniane są godziny wydarzeń sportowych. Pracownicy biurowców odchodzą od oficjalnych strojów i przychodzą do pracy, np. w krótkich spodenkach i bez krawatów.
Japonia zamienia się w piekło?
National Institute for Environmental Studies (NIES) ostrzega, że w kolejnych latach upały w Japonii będą coraz gorsze. Wskazano, że w ciągu 100 lat średnia temperatura w okresie letnim w Japonii wzrosła o 1,3 stopnia Celsjusza. Jeśli nie zostanie drastycznie ograniczona emisja gazów cieplarnianych, sytuacja będzie coraz bardziej krytyczna, a „do roku 2060 nie będziemy mieć już wydarzeń sportowych na zewnątrz”.
Źródło: BBC, National Institute for Environmental Studies (NIES), Radio ZET, The Guardian, The Japan Meteorological Agency
Oceń artykuł
