Oceń
Kąpiele w Bałtyku będą zakazane? W wodzie robi się niebezpiecznie, bo w miniony weekend aż 273 plażowiczów wymagało pomocy po kontakcie z meduzami. Mowa jest o parzących meduzach ognistych (bełtwa festonowa), które opanowują Morze Bałtyckie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy meduzy ogniste w Bałtyku mogą poparzyć?
- Dlaczego meduzy ogniste pojawiły się w pobliżu bałtyckich plaż.
- Co zrobić w przypadku poparzenia przez meduzę ognistą.
- Które meduzy w Bałtyku są szczególnie niebezpieczne.
Setki osób poparzonych w Bałtyku, alert
W Bałtyku robi się tłoczno od zagrożeń. Chemikalia z tankowców, bakterie cholery, sinice, jadowite ryby… a teraz parzące meduzy ogniste (Cyanea capillata)! Jak informuje Die Zeit, w weekend na południowej plaży Burg na wyspie Fehmarn, ponad 270 plażowiczów wymagało pomocy medycznej po kontakcie z meduzami. Skarżyli się na silne pieczenie, ból i zaczerwienienie skóry po wejściu do morza. Skąd o tej porze roku taka plaga bełtwy festonowej blisko plaż?
Skąd plaga meduz przy bałtyckich plażach? Eksperci wyjaśniają, że długo utrzymywały się upały, więc meduzy ogniste chętnie podpłynęły bliżej brzegu. Gdy po weekendzie zmienił się kierunek wiatru, meduzy oddaliły się od plaż.
Ratownicy Niemieckiego Towarzystwa Ratownictwa Wodnego (DLRG) podali, że większość poszkodowanych odniosła jedynie lekkie obrażenia. Służby nie zgłosiły żadnych hospitalizacji związanych z kontaktem z meduzami. Zalecają, by przebywając na bałtyckich plażach uzbroić się w piankę do golenia. Po kontakcie z meduzą pomaga związać pozostałe komórki parzące. Meduzę ze skóry można usunąć szpatułką albo kartą płatniczą. Parzydełka można usunąć np. pęsetą. Jeśli objawy się nasilają, wystąpiły reakcje alergiczne, jak najszybciej skontaktujcie się z lekarzem, by otrzymać pomoc medyczną.
Czym są „meduzy ogniste”?
Pod nazwą „meduza ognista” kryje się bełtwa festonowa (Cyanea capillata), jeden z największych gatunków meduz występujących w Morzu Bałtyckim i Morzu Północnym. Jej charakterystyczne, bardzo długie czułki pokryte są milionami komórek parzydełkowych zawierających toksynę.
Kontakt z nimi może wywołać:
- silny, piekący ból,
- zaczerwienienie skóry,
- obrzęk,
- swędzenie,
- pęcherze.
U osób szczególnie wrażliwych możliwe są również reakcje alergiczne wymagające pilnej pomocy medycznej.
Meduzy w Bałtyku
Przypominamy, że meduzy w Bałtyku zazwyczaj nie stanowią zagrożenia dla zdrowia człowieka. Chociaż powszechna chełbia modra (Aurelia aurita) posiada parzydełka i jest drapieżnikiem morskim, to nie jest niebezpieczna. W Morzu Bałtyckim pojawiły się jednak niebezpieczne jamochłony z Pacyfiku. Pod żadnym pozorem nie wolno ich dotykać. Meduzy takie jak Gonionemus vertens (clinging jellyfish) stanowią zagrożenie dla lokalnych ekosystemów bałtyckich, a przede wszystkim są trujące i parzące dla człowieka. Oczywiście, to nie zabójcze osy morskie, ale objawów poparzenia tą inwazyjną meduzą nie należy lekceważyć.
Co zrobić po poparzeniu przez meduzę?
Jeżeli dojdzie do kontaktu z meduzą:
- wyjdź z wody i zachowaj spokój,
- nie pocieraj poparzonego miejsca,
- spłucz skórę wodą morską, a nie słodką,
- ostrożnie usuń pozostałości czułków tępym przedmiotem,
- jeśli pojawią się duszności, zawroty głowy lub rozległa reakcja alergiczna, natychmiast wezwij pomoc medyczną
Źródło: Radio ZET / Wikipedia / Science Direct / National Library of Medicine
Oceń artykuł
