Oceń
Polski Alarm Smogowy ostrzega polski rząd przed tragiczną sytuacją programu „Czyste Powietrze”. Zaległości wciąż rosną i programowi grozi zapaść. Pojawił się apel do Donalda Tuska.
Bardzo popularny i potrzebny w Polsce program o nazwie „Czyste Powietrze” zdaje się być na skraju bankructwa. Alarmują w tej sprawie organizacje Polski Alarm Smogowy i Fundacja Instrat. Ten program służył setkom tysięcy Polek i Polaków w wymianie ogrzewania z kopciuchów na rozwiązania ekologiczne. Teraz program „Czyste Powietrze” jest na skraju bankructwa.
CZYTAJ: Sprawdzą czym palisz. Kontrole domów w Polsce
- W ostatnich dniach dotarły do nas informacje o rosnących zaległościach w wypłatach środków z tego programu - wyjaśnia Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego. - Czas oczekiwania na realizację wniosków jest coraz dłuższy, zaczęły płynąć głosy od obywateli, że problem się nasila - dodaje Piotr Siergiej, rzecznik tej organizacji.
Niestety nie są to jedynie niezależne szacunki, lecz potwierdzona już informacja z Ministerstwa Klimatu i Środowiska. „Mamy świadomość, że kilkanaście tysięcy rodzin czeka na wypłatę środków”, powiedziała Paulina Hennig-Kloska.
Koniec programu „Czyste Powietrze”? Brakuje pieniędzy na walkę ze smogiem
Polski Alarm Smogowy przekazał, jak wielka jest dziura w budżecie programu wymiany pieców w Polsce na te bardziej ekologiczne.
Wiemy, że luka wynosi już ponad 300 milionów złotych i każdego tygodnia rośnie o kolejne 100 milionów. Do końca lutego kwota niewypłaconych pieniędzy wzrośnie do 700 milionów złotych. To sytuacja niedopuszczalna
CZYTAJ: Koniec ferm futrzarskich w Polsce. Polacy zapłacą odszkodowania hodowcom
Paulina Hennig-Kloska zapowiada jednak, że ta dziura zostanie zasypana pieniędzmi ze środków programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FENIKS). Zauważono zarazem, że gdyby Polska otrzymała na czas pieniądze z KPO, tego problemu po prostu by nie było.
Aktywiści klimatyczni zwrócili się do Donalda Tuska. Potrzeba wielkich pieniędzy
Obecnie, aby zaspokoić potrzeby programy „Czyste Powietrze”, trzeba nawet 2 mld złotych z funduszu REPowerEU. Aktywiści apelują więc do premiera Donalda Tuska, bowiem mówił on wcześniej o walce ze smogiem w Polsce, a jego rząd prężnie działa w kwestii ochrony środowiska.
Dziwi nas dysproporcja pomiędzy deklaracjami rządu i zapowiedziami przedwyborczymi a mizernym wsparciem, jakie obecnie otrzymuje program „Czyste Powietrze”
Źródło: Planeta.pl/zielona.interia.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
