Oceń
Choć może wydawać się, że wybór papieru toaletowego nie ma jakiegokolwiek znaczenia, to nic bardziej mylnego. Istnieje jeden rodzaj, przed którym ostrzegają eksperci. I choć z pozoru uchodzi za lepszy, to w praktyce negatywnie wpływa nie tylko na zdrowie, ale i na stan instalacji kanalizacyjnych. Lepiej z niego zrezygnować.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego czterowarstwowy papier jest niekorzystny dla zdrowia.
- Jakie są zagrożenia związane z używaniem sztucznych zapachów i barwników w papierze toaletowym.
- Dlaczego gruby papier toaletowy obciąża instalacje kanalizacyjne.
- Co jest lepszą alternatywą dla grubego papieru toaletowego.
Ten papier toaletowy to najgorszy wybór
Ten produkt powszechnie uchodzi za lepszy, przez co Polacy często go kupują. Eksperci ostrzegają jednak, że to najgorszy wybór nie tylko dla zdrowia, ale i dla instalacji kanalizacyjnych. Mowa o czterowarstwowym papierze toaletowym, który ma grubszy i sztywniejszy materiał, a intensywne pocieranie nim może doprowadzać do mikrourazów błony śluzowej oraz skóry wrażliwych okolic. Szczególnie niebezpieczne może to być dla osób z chorobami proktologicznymi, ponieważ w tym przypadku bardzo ważne jest zmniejszenie tarcia. Zamiast grubego, czterowarstwowego papieru lepiej więc wybierać taki o miękkiej strukturze, który zmniejsza ryzyko podrażnienia tkanek i skóry.
Quiz: Znasz stolice państw świata? Test podróżnika
Co zamiast papieru toaletowego?
Jeszcze gorszym wyborem jest czterowarstwowy papier, który dodatkowo zawiera sztuczne zapachy i barwniki. Takie substancje mogą doprowadzać do swędzenia i pieczenia skóry, zaburzać barierę hydrolipidową skóry, a nawet przyczyniać się do powstawania wyprysku kontaktowego w okolicach intymnych. Warto wybierać miękki papier bez barwników i substancji zapachowych, jednak jeszcze lepszym zwyczajem jest korzystanie z bidetu i jedynie delikatne osuszanie skóry za pomocą papieru - bez pocierania. W ten sposób dobrze domywa się skórę, jednocześnie nie podrażniając jej.
Zły wybór nie tylko dla zdrowia
Gruby, czterowarstwowy papier toaletowy to zły wybór nie tylko dla zdrowia, ale i dla instalacji kanalizacyjnych. Jego rozkład mechaniczny trwa bowiem znacznie dłużej niż w przypadku cieńszych papierów. Do dokładnego spłukania potrzebuje też większej ilości wody i odpowiednio intensywnego przepływu, a w przeciwnym razie jego fragmenty mogą osadzać się w rurach i zwiększać ryzyko powstawania zatorów - a szczególnie w przypadku starszych lub częściowo niedrożnych instalacji. Hydraulicy radzą więc, aby unikać bardzo grubych, wielowarstwowych papierów, a także tych oznaczonych jako „Ultra Strong”. Takie produkty są bardziej odporne na rozrywanie i mogą zachowywać się w wodzie bardziej jak ręcznik papierowy niż papier przeznaczony do szybkiego rozkładu.
Czterowarstwowy papier toaletowy, uznawany za lepszy przez wielu Polaków, okazuje się najgorszym wyborem ze względu na ryzyko podrażnienia skóry i obciążenie instalacji kanalizacyjnej.
Źródło: Planeta.pl/reviewscuteg.com
Oceń artykuł
